Warszawa – Cud Miód | na kolację | na lunch
Są takie kulinarne miejsca, których kolejny raz szybko nie odwiedzę. Które już przy pierwszej wizycie odpychają wystrojem, czasami nieuprzejmą obsługą, często kiepską kuchnią. Są i takie, którym chcę dać drugą szansę – w zasadzie nie im tylko sobie – i po jakimś czasie sprawdzam czy się zmieniły. Na szczęście są i takie, do których chętnie wracam – w nich wszystkie ważne dla mnie elementy restauracyjnej układanki do siebie pasują – kuchnia, wystrój,