Gastro książki (i nie tylko) dla foodies – vol 1
Rok 2016 rozpoczęłam od twardych postanowień – przede wszystkim muszę w końcu przeczytać te wszystkie książki, które nagromadziłam przez ostatnie lata. Nawet obiecałam sobie, że żadnej nowej nie kupię dopóki nie uporam się ze „starociami” (już wiem, że bana na zakupy zniosę w przyszły weekend – szykuje się wyprzedaż w Bookoff). Tymczasem mamy już za sobą pierwszy miesiąc nowego roku a ja pierwsze pięć książek. W ten oto sposób powstał mój subiektywny