Blog o zdrowiu i zdrowym żywieniu oraz szybkim gotowaniu

Warszawa

Warszawa | Hummusbar na Żelaznej

I pomyśleć, że kiedyś nie przepadałam za hummusem. Pamiętam nawet dlaczego tak było – w jednym miejscu w Warszawie podano mi papkę bez smaku oraz o konsystencji kleju do tapet. Zraziłam się i obraziłam na hummus na długi czas. Jednak jako, że głęboko wierzę w zmiany na lepsze oraz zmiany gustu kulinarnego (tak – mój też ewoluuje – aktualnie w kierunku wszelkiej maści roślin strączkowych) do hummusu powróciłam. Wow! okazało

Czytaj…

Warszawa | TOP 5 miejsc na śniadanie

Blog ma już pół roku, opisałam na nim ponad 90 miejsc, jeszcze więcej odwiedziłam. Nadszedł czas na pierwszy ranking – pierwszą listę ulubionych miejsc. Będzie krótka i treściwa – na listę w kolejności alfabetycznej wrzucam TOP 5 miejsc na śniadanie w Warszawie: 1. Bar Studio 2. Bułkę przez Bibułkę 3. Delikatesy Esencja 4. Leniviec 5. SAM Kameralny Kompleks Gastronomiczny     Jeżeli tylko mam czas lubię zjeść wielkie, leniwe śniadanie.

Czytaj…

Warszawa – Casa Krike | owoce morza po hiszpańsku (ZAMKNIĘTE)

Za dobrymi owocami morza pojadę wszędzie, no prawie wszędzie. W niedzielę tydzień temu zapuściliśmy się na dalekie Bemowo w Warszawie (w zasadzie to są to już Południowe Jelonki) do hiszpańskiej restauracji Casa Krike – gminna wieść głosiła, że karmią tam dobrze i do tego świeżymi owocami morza. Zarezerwowałam stolik, skoro jechaliśmy tak daleko to chciałam mieć pewność, że nie zostaniemy odesłani z kwitkiem. Okazało się, że lokal był prawie pusty,

Czytaj…

Warszawa – MUU MUU | wołowina w roli głównej – ZAMKNIĘTE

Mięso zwierząt i ptaków gości na moim talerzu niezwykle rzadko, po prostu nie przepadam za nim tak jak za owocami mórz, jezior i rzek. Jeżeli już decyduję się na mięso to są to steki, najchętniej z wołowiny wagyu, ma niepowtarzalny smak i kto choć raz jej spróbował wie, że nie sposób jej dorównać. Za to nie odmawiam sobie jedzenia mięsa w moim rodzinnym domu – nie jestem w stanie oprzeć

Czytaj…

Bar Studio – niedzielne śniadanie w Pałacu

Jest niedziela i kolejny ciepły, wiosenny weekend w lutym. Bezchmurne niebo i Pałac – aż piękny na jego tle. Głodni pędzimy przez parking. Co mnie skusiło żeby tak daleko zaparkować? połazić to sobie mogę jak już zjem a nie teraz. Muszę o tym pamiętać. Na miejscu są jeszcze wolne stoliki, jest wcześnie 10:30, ludzie dopiero budzą się po wczorajszych imprezach – zajmujemy sofę i idziemy do bufetu kompletować zawartość talerzy.

Czytaj…

Cud Miód – na śniadanie | obiad | kolację

Wiosna w lutym? – czemu nie. W zimie zdecydowanie wolę temperaturę plus 10, słońce i zero śniegu niż minus 15, dwa metry białego (w mieście szarego i/lub czarnego) paskudztwa i sporadycznie zza chmur wychodzące słońce. W taką wiosenną pogodę chce mi się: wyjść z domu, chodzić, spacerować, wałęsać po ulicach w poszukiwaniu miejsca na kawę, na lampkę wina, na śniadanie, na kolację. W trakcie spacerów trafiamy niekiedy do miejsc nam

Czytaj…

Pellicano – na owoce morza | ZAMKNIĘTA

Świeże, dobrze przyrządzone ryby, mięczaki, skorupiaki to dla mnie kulinarny raj. Niestety wciąż niewiele miejsc w Warszawie oferuje je w dobrej jakości i przystępnej cenie a wybór nierzadko ogranicz się do pieczonego łososia, smażonych krewetek czy muli w białym winie. Na szczęście sytuacja zaczyna się zmieniać – i to na lepsze. Nowa restauracja Pellicano na Ordynackiej 13 obrała sobie za cel karmienie gości głównie darami morza – oprócz wymienionych wyżej standardów

Czytaj…

Naam Thai – tajska kuchnia na Saskiej Kępie

Udało się – zrobić rezerwację i dotrzeć do Naam Thai – tajskiej restauracji na Saskiej 16. Jakoś do tej pory nie była nam ona po drodze i chyba szukaliśmy wymówki żeby nie zapuszczać się na prawą stronę Wisły (bo daleko, bo ja nie lubię, bo jak mam jechać to tylko do Soho). Jednak wiosenna pogoda w lutym zachęciła nas do spaceru (czyt. wyszłam w zimie na dłużej niż 10 minut

Czytaj…

Delikatesy Esencja – tym razem na śniadanie

Mam swoje ulubione śniadaniowe miejsca w Warszawie – na Powiślu (opisane tutaj) i na Mokotowie (opisane tutaj). W miniony weekend postanowiliśmy sprawdzić jak wyglądają i smakują śniadania w Delikatesach Esencja na ul. Marszałkowskiej 8, w których byliśmy już wcześniej na lunchu (opis znajdziecie tutaj). W weekendy Delikatesy Esencja oferują śniadania w formie bufetu, oprócz niego można oczywiście zamówić śniadanie z karty. My zdecydowaliśmy się na to drugie. I nie dlatego, że bufet

Czytaj…

STREFA – nowe miejsce na Próżnej

Wybierając miejsce na spotkanie biznesowe oprócz menu (najlepiej sprawdza się kuchnia międzynarodowa) biorę pod uwagę ustawienie stolików (nie mogą stać zbyt blisko siebie), nagłośnienie (nie powinno przeszkadzać w rozmowie) i oczywiście jakość obsługi. Najchętniej odwiedzam sprawdzone miejsca, czasami jednak decyduję się na spotkanie w miejscu nowym – tak było właśnie z wizytą w Restauracji STREFA – nowym lokalu na ul. Próżnej, którą odwiedziłam w minionym tygodniu. STREFA mieści się na ul.

Czytaj…