Blog o zdrowiu i zdrowym żywieniu oraz szybkim gotowaniu

Warszawa

Warszawa – SAM | śniadanie | lunch

Nie ukrywam – SAM jest jednym z moich ulubionych miejsc na leniwe weekendowe śniadanie. Wiem – SAM to dla niektórych miejsce w którym warto bywać, warto się pokazać – bo znani i lubiani tu przychodzą i można na kogoś z tv trafić (taki lans). Dla nas to przede wszystkim miejsce z ciekawym wyborem dań i sympatyczną, szybką,  wręcz błyskawiczną obsługą. Do SAMu wracamy często – właśnie na śniadania ale i na lunche.

Czytaj…

Warszawa – Wejman Wine Bar | LAMPKA WINA (Zamknięte)

Znacie to? – 'A meal without a wine is called breakfast’ | 'Posiłek bez wina zwany jest śniadaniem’. W tygodniu, jeżdżąc samochodem, nie mogę sobie pozwolić na takie praktyki. Za to w weekendy wino i do śniadania pasuje – szczególnie wytrawne bąbelki. Wejman Wine Bar to niewielki lokal na ul. Zgoda 4 w Warszawie, w którym możecie napić się wina, zamówić do niego przekąski, a do domu zakupić wybraną butelkę. Miejsce

Czytaj…

PIERWSZE URODZINY BLOGA – małe podsumowanie

Mijający czas i okrągłe rocznice skłaniają do podsumowań. Taki będzie też ten post bo i okazja ku temu nadarza się zacna. Pierwszego września rok temu narodził się pomysł na bloga Little Hungry Lady. Z technologiczną pomocą M (skierowanie domeny, konfiguracje bloga itp itd) już drugiego września pojawił się pierwszy post – o nieistniejących już Koszykach. Od tamtej pory opisałam 184 kulinarne miejsca do których warto wracać, choć zdarzały się i

Czytaj…

Warszawa – Blue Cactus & Iguana Lounge | tex-mex

Kulinarnie najczęściej swoje kroki kieruję do miejsc nowych lub otwartych w ciągu ostatnich kilku miesięcy – są atrakcją bo są nowe, świeże, nowoczesne w wystroju i kuchni. Niestety często bywa, że nowe miejsca muszą się jeszcze dotrzeć i ułożyć – w kuchni oraz w obsłudze. Zbyt rzadko zaglądam do „dinozaurów” warszawskiej gastronomii – lokali, które są obecne na arenie kulinarnej od kilkunastu nawet lat. W minionym tygodniu trochę przez przypadek trafiłam

Czytaj…

Warszawa – Dwie Trzecie | na spotkanie biznesowe (ZAMKNIĘTE)

Dwie Trzecie mediterranean fusion odwiedziłam trzeci raz w ciągu ostatnich trzech miesięcy (wow – nazbierały się same trójki). Tym razem okazją było spotkanie biznesowe. Lokal idealnie nadaje się na tego typu wyjścia – jest jednocześnie elegancki i niezobowiązujący a jego duża przestrzeń zapewnia swobodę rozmowy oraz dyskrecję. W restauracji pojawiliśmy się w czwartek wieczorem i trafiliśmy na drugi dzień targu rybnego – pisałam już o nim tutaj, była więc kolejna okazja

Czytaj…

Warszawa – Cafe Studio | kawa | granola | foto

Nie wywołuję zdjęć od kiedy mam cyfrowy aparat i smartfona, z których zdjęcia zrzucam na dysk oraz w chmurę. Pamiętam oczywiście czasy kiedy z niecierpliwością czekałam na wywołanie kliszy – to napięcie i niepewność czy zdjęcia z wakacji wyjdą dobrze, czy nie zostały prześwietlone, czy będą ostre – uczucie niezapomniane:) W światku fotograficznym nie siedzę nie wiedziałam zatem, że na Placu Politechniki można się napić kawy parzonej metodą alternatywną, zjeść

Czytaj…

Warszawa – Kraken Rum Bar | mój fast food

Do Kraken Rum Bar wracam z przyjemnością – lubię ten barowy klimat, tłum ludzi przeciskających się do baru aby złożyć zamówienie, odebrać numerek i z niecierpliwością czekać na odebranie swoich dań – smażonych krewetek, kalmarów, śledzi czy przepysznej czarnej belugi z owocami morza. Kraken Rum Bar jest moim fast foodem – krótka lista dań wypisana przy barze, szybka obsługa, smaki wyraźne i od początku takie same – pyszne. Do Krakena

Czytaj…

Warszawa – Jung & Lecker | na randkę (ZAMKNIĘTE)

To będzie post o miejscu, do którego warto wybrać się na randkę – o Jung & Lecker. W natłoku pracy i związanych z nią zadań, przy codziennych obowiązkach i otaczającym nas pędzie warto pamiętać o osobie, z którą razem idziemy przez życie i o związku, który obiecaliśmy pielęgnować. Niestety każdemu z nas zdarza się o tym zapominać i zatracamy się w codzienności a z czasem nawet w monotonii. Co robić aby

Czytaj…

Warszawa – Naam Thai | tym razem lunch

W Naam Thai zakochaliśmy się miłością od pierwszego wejrzenia. Tutejsza kuchnia przywołująca wspomnienia z Bangkoku i Chiang Mai (och te smaki i aromaty:) nie dawała o sobie zapomnieć przez ostatnie miesiące (opis poprzedniej wizyty znajdziecie tutaj). Brak czasu, długa lista innych miejsc do odwiedzenia i opisania, czyli blogowe obowiązki, nie pozwalały na szybsze ponowne odwiedziny. Dopiero w minionym tygodniu udało mi się zajrzeć do Naam Thai – tym razem tylko na szybki

Czytaj…

Warszawa – El Popo | tu chce się wracać

El Popo – meksykańską restaurację na Placu Teatralnym w Warszawie – upatrzyła sobie moja przyjaciółka na lunche. Wyjątkowo do gustu przypadła jej sałatka z awokado i krewetkami – świeża, lekka, przywołująca wiosnę nawet w mroźne zimowe wieczory. W El Popo przez cały rok panuje gorące meksykańskie lato – podsycane skwierczącymi fajitami, ostrym burrito, cieniutkimi tortillami z przeróżnymi dodatkami. Na ochłodę czeka zmrożona margarita. Do El Popo wybrałyśmy się w tygodniu na późny lunch

Czytaj…