Blog o zdrowiu i zdrowym żywieniu oraz szybkim gotowaniu

Kuchnie świata

PORADNIK | Zanim odwiedzisz Singapur

Singapur wymarzył mi się już 5 lat temu. Wtedy postanowiłam, że swoje 40-te urodziny spędzę właśnie w tym mieście. I tak też się stało bo spełniam obietnice – szczególnie te dane sobie. Zobaczcie co warto wiedzieć przed przyjazdem do Singapuru.

2 dni w Bangkoku | co zobaczyć, gdzie pojechać?

Bangkok jest dobrym miejscem przesiadkowym w drodze do innych miast Tajlandii oraz państw Azji. Warto zostać tu na kilka dni i w trakcie zwalczania jet lag poznać to żyjące całą dobę miasto. Zobaczcie jak można spędzić mega intensywne 2 dni w Bangkoku.

KRÓTKI PORADNIK | Jak samemu ogarnąć wyjazd do Bangkoku?

Wyjazd do Bangkoku możecie kupić w biurze podróży albo zorganizować sobie samemu. Jeżeli tak jak ja wolicie na miejscu być niezależni od wycieczki i organizatora to nie ma w tym nic trudnego. Zerknijcie na mój poradnik jak się wybrać do Bangkoku samemu, jak się przygotować, co wiedzieć. Wyjazd do Bangkoku krok po kroku .1. BILETY LOTNICZE Bo przecież trzeba się tu jakoś dostać. Z Polski nie ma bezpośrednich lotów więc

Czytaj…

Weekend w Toruniu vol2 – gdzie jeść

Oto druga część przewodnika po Toruniu. W pierwszym pisałam o miejscach wartych odwiedzenia – o Muzeum Piernika, Planetarium i spacerze nad Wisłą. Tym razem podzielę się z Wami moim kulinarnymi odkryciami – bo Toruń karmi zacnie i znajdziecie tu świetne miejsca na śniadanie, obiad czy kolację oraz na kawę i desery, którym nie można się oprzeć.

Weekend w Toruniu – subiektywny przewodnik vol 1

Do Torunia wybierałam się od ponad 7 lat – tak na krótko, na weekend. Połazić po starych uliczkach, posiedzieć nad Wisłą, zajrzeć do kilku knajpek – bo słyszałam już od wielu osób, że Toruń warto zobaczyć. I zbierałam się do tego wyjazdu jak sójka za morze – aż musiało się wydarzyć coroczne Święto Piernika i impreza organizowana przez Fabrykę Cukierniczą Kopernik. To był bardzo dobry powód aby spędzić weekend w Toruniu.

Weekend w Poznaniu – osiem restauracji w dwa dni

Wyjazd na konferencję dla blogerów był pretekstem aby spędzić ostatni weekend w Poznaniu i przy tej okazji odwiedzić kilka nowych dla mnie miejsc. Na mojej liście były trzy restauracje, które bardzo chciałam odwiedzić. W końcu przez pogodę i sytuację w Starym Browarze trafiłam do siedmiu, nie – do ośmiu. Zobaczcie, które z nich mnie zachwyciły.

Sztokholm – Saluhall czyli hale targowe dla foodies

  Sztokholm absolutnie zachwycił nas swoją ofertą kulinarną. Mnogość restauracji i barów oferujących dania kuchni z całego świata powala tu na kolana. Do tego wszechobecna kawa i klimatyczne kawiarnie (przewodnik po kawiarniach już Wam udostępniłam). Jednak to co nas ucieszyło najbardziej w trakcie krótkiego wakacyjnego pobytu w Sztokholmie to hale targowe, w których można dobrze zjeść i do tego trochę taniej niż w regularnych restauracjach. Poniżej wrzucam wam listę odkrytych

Czytaj…

Sztokholm – Ogrody Rosendal kulinarnie | fotorelacja

 Za oknem zimno, ciemno, deszczowo – polska jesień. Tym chętniej wracam wspomnieniami do letnich dni kiedy to temperatura sięgała 38 stopni. Lubię ciepło ale takie upały najchętniej spędzam na plaży lub jeżeli nie mogę wyjechać z miasta to w klimatyzowanym biurze. Chwilowym ukojeniem od wysokich temperatur okazał się nasz lipcowy wyjazd do Sztokholmu. Ku naszej radości, a niezadowoleniu większości Szwedów, lipiec mijał tam pod znakiem 20-paru stopni. Wręcz idealnie na

Czytaj…

Weekend na Warmii – Spiżarnia Warmińska | część 2

O pierwszym dniu spędzonym w restauracji Spiżarnia Warmińska Olsztyn i lunchu pełnym regionalnych specjałów pisałam tutaj. Wiedziałyśmy (ja i pozostałe blogerki zaproszone przez Spiżarnię), że to jeszcze nie koniec a jedynie preludium do tego co miało nastąpić kolejnego dnia – do pokazu sztuki kulinarnej szefa kuchni w kolejnych dwóch aktach. Sobota rozpoczęła się nie tak znowu leniwie od śniadania, zbierania jabłek oraz wyciskania z nich soku w Kwaśnym Jabłku (link). Na

Czytaj…

Warmia na weekend – Kwaśne Jabłko | chillout i cydr | fotorelacja

Ten wyjazd zmienił moje podejście do odpoczynku. Zwykle urlopy spędzam aktywnie wybierając za cel podróży duże miasta, w których nie sposób się nudzić. Nie doceniałam relaksującego wpływu polskiej wsi, wolniej płynącego tam czasu i nicnierobienia choć przez kilka dni. Z trzydniowego pobytu na Warmii wróciłam zrelaksowana z baterią naładowaną na, mam nadzieję, długi czas:) A wszystko było możliwe dzięki zaproszeniu otrzymanemu od Spiżarni Warmińskiej (pisałam o niej tutaj) i gościnie w

Czytaj…