Little Hungry Lady

Blog o zdrowiu i zdrowym żywieniu oraz szybkim gotowaniu

2 dni w Bangkoku | co zobaczyć, gdzie pojechać?

Bangkok jest dobrym miejscem przesiadkowym w drodze do innych miast Tajlandii oraz państw Azji. Warto zostać tu na kilka dni i w trakcie zwalczania jet lag poznać to żyjące całą dobę miasto. Zobaczcie jak można spędzić mega intensywne 2 dni w Bangkoku.

Nie musicie trzymać się sztywno zaproponowanego poniżej harmonogramu. Potraktujcie proszę te punkty jako propozycję.

.

2 dni w Bangkoku – dzień pierwszy

.

.1. RANO – CHATUCHAK WEEKEND MARKET

To największe w Azji, o ile nie największe na naszej plancie, targowisko. Albo się je kocha albo nienawidzi. Ja Chatuchak, zwany również Jatujak lub JJ Market, pokochałam już 5 lat temu. Wiedziałam, że lecąc do Bangkoku muszę je ponownie odwiedzić. Poszwendać się po ciasnych alejkach, skosztować smakołyków (lodów kokosowych, papaya salad, owoców) oraz zrobić zakupy. To właśnie dlatego, lecąc w tą stronę, miałam luzy w walizce (haha).

Chatuchak liczy sobie ponad 15 000 stoisk (tak – aż tyle) i możecie tu kupić prawie wszystko:

  • ubrania – te meeega tanie oraz ubrania designerskie małych producentów. Polecam odwiedzić alejki  (Soi) nr 38 do 52 pomiędzy wejściem nr 1 a 2. Tu traficie też częściej na klimatyzację na stoiskach
  • kosmetyki – lokalne olejki do masażu czy aromaterapii, mydła, kremy. Ja zaopatrzyłam się w zapach olejku arganowego)
  • torebki, plecaki
  • buty – moja zdobycz to 2 pary sandałów na lato
  • akcesoria do kuchni, domu – np. miski z kokosa, które od teraz będą często pojawiać się na moim Instagramie 
  • przyprawy, suszone owoce, grzyby, makarony
  • bardzo dużo świeżego jedzenia

Tu znajdziecie link do oficjalnej strony Chatuchak.

Weekendowy Market czynny jest wyłącznie w soboty i niedziele od 9:00 do 18:00. Polecam przyjechać tu z rana, kiedy upały nie dają się jeszcze tak bardzo we znaki. I zarezerwujcie sobie dużo czasu. Mi pobyt na Chatuczaku zajmuje około 5-6 godzin.

Dojazd:

  • BTS (Sky Train) – linią Sukhumvit do stacji Mo Chit. Potem kierujcie się znakami lub płyńcie z tłumem
  • MRT (Metro) – do stacji Chatuchak Park
  • taksówką, Uberem, tuk-tuk’iem

.

2 dni w Bangkoku Chatuczak

2 dni w Bangkoku

Koniecznie spróbujcie owoców oraz przepysznych lodów z mango

2 dni w Bangkoku

W Green Zone znajdziecie duży plac ze stołami i kuchniami. Warte zamówienia są papaya salad, morning glory, smażony jarmuż i ryż oczywiście. Za taki set zapłaciłam 320 THB

2 dni w Bangkoku2 dni w Bangkoku

.

.2. ŚWIĄTYNIE

Ja już 5 lat temu zwiedziłam świątynie w Bangkoku więc tym razem przespacerowałam się jedynie wzdłuż muru przepięknego kompleksu Grand Palace, na którym znajduje się m.in. Pałac Królewski i Wat Phra Kaew czy Świątynia Szmaragdowego Buddy. Ale jeżeli będziecie w Bangkoku pierwszy raz to poświęćcie więcej czasu na zwiedzenie tych niewiarygodnie przepięknych miejsc.

UWAGI:

  • w drodze do Świątyń nie dajcie się nabrać na oszustwa taksówkarzy, kierowców tuk tuk’ów czy pojawiających z znikąd przechodniów, którzy będą Wam wmawiać, że Świątynie są zamknięte. Ja tym sposobem 5 lat temu dałam się naciągnąć na rejs łódką po kanałach za 200 zł za osobę. Po pierwsze – TO TYLE NORMALNIE NIE KOSZTUJE ale przecież turystę można naciągnąć (haha). Po drugie – Świątynie były otwarte
  • na teren kompleksów świątynnych nie wejdziecie w krótkich spodenkach i bluzkach na ramiączkach. Zabierzcie okrycia ze sobą lub wypożyczcie je na miejscu. Ze względów higienicznych polecam jednak zabrać swoje ubrania – przecież nie wiecie czy turysta przed Wami nie miał jakiegoś uczulenia, choroby skóry

2 dni w Bangkoku świątynie

.

.3. WIECZOREM – KHAOSAN ROAD

Pisana również Khao San Road to słynna ulica back-pack’ersów z tanimi hostelami, hotelikami, barami z piwem i imprezą do rana. Warto choć raz zobaczyć to miejsce i przecisnąć się przez tłum wolno kroczących turystów z całego świata.

Na Khao San Rd zjecie pad thai’a za 2 zł, napijecie się lokalnego piwa, zamówicie masaż stóp, kupicie mega tanie ubrania.

A dotrzecie tu spacerkiem ze Wielkiego Pałacu – to raptem 1 km. Lub dojedziecie taksówką, Uberem, tuk-tuk’iem. MRT i BTS tu nie docierają.

.

.4. KONIECZNIE CHINA TOWN

To obowiązkowe miejsce na mapie stolicy Tajlandii. Nawet jeżeli spędzicie jedynie 2 dni w Bangkoku to warto przyjechać tu wieczorem lub wczesną nocą, kiedy na ulice wystawiane są stoliki działających tu restauracji i barów.

Pomiędzy ulicami Yaowarat Road i Charoen Krung Road zjecie przeróżne dania kuchni chińskiej, świeże owoce i soki ze stojących na wąskich chodnikach wózków. A wszystko w upalnej atmosferze, zgiełku, korkach i tłumie ludzi, próbujących przecisnąć się między stolikami i samochodami.

Uwielbiam to miejsce i po tak intensywnym dniu i przełażeniu ponad 18 km piechotą jadę odpocząć do swojego hotelu przy Sukhumvit – daleko ale Uberem to nie problem.

.

2 dni w Bangkoku

.

2 dni w Bangkoku – dzień drugi

Na ten dzień miałam zaplanowany spacer do Świątyń i wizytę w China Town ale ze znajomymi, którzy okazało się, mieszkają aktualnie w Bangkoku, „załatwiłam” te miejsca wczoraj.

Na 2 dzień w Bangkoku namówili mnie na przepłynięcie rzeki i wycieczkę rowerową poza miastem. Długo namawiać nie musieli. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tym miejscu i jestem przekonana, że sama nie odważyłabym się przepłynąć rzeki w tak małej łódce i przejechać tyle kilometrów rowerem pod prąd i po tak obcej mi okolicy.

Wyprawa na Bang Kachao okazała się niesamowitą przygodą.

Spotkaliśmy się na przystani Klong Toey Port (wbijcie sobie to miejsce na Google Maps). Stąd przepłynęliśmy mikro łódeczką na drugą stronę rzeki Chao Praya.

Cała wyprawa zajęła nam około 4 godzin a przejechaliśmy w sumie 18 km rowerami.

2 dni w Bangkoku

.

I tu wypożyczyliśmy rowery. Koszt wypożyczenia na cały dzień to 80 BTH (około 9 zł) plus zwrotny depozyt 200 THB. A rejs powrotny do przystani to 10 THB za osobę.

2 dni w Bangkoku

.

Co Was czeka w Bang Kachao?

  1. Okazja do zobaczenia wiejskich klimatów – domków na palach, plantacji kokosów, lokalnych targów
  2. Jazda na rowerze „pod prąd”. Pamiętajcie – tu obowiązuje ruch lewostronny. Dla mnie było to niesamowite przeżycie. Szczególnie skręcanie w prawo na zatłoczonych skrzyżowaniach. Ale od razu dodam – tu nikt na nikogo nie trąbi, nie potrąca, nie pospiesza. Przeciskając się tutaj rowerem pomiędzy samochodami i skuterami czułam się bezpieczniej niż jeżdżąc rowerem w Warszawie po ścieżce rowerowej
  3. Ogród botaniczny przez, który przejedziecie rowerem – warto tam zboczyć z trasy
  4. Niepowtarzalna okazja do przejechania kilku kilometrów wąskimi kładkami. Do dzisiaj mam zakwasy w rękach od kurczowego trzymania kierownicy – ale warto było pokonać swoje słabości, obawy i ograniczenia
  5. Przepiękne widoki
  6. Niesamowita zieleń roślin
  7. Urokliwa restauracja Bangkok Tree House, do której warto przeprawić się wspomnianymi kładkami na szklankę zimnego soku. Na jedzenie już niekonieczne bo nie warte było swojej ceny (300 THN za pszenny makaron z zielonym curry, nieciekawe mango sticky rice i butelka wody).

Jeżeli starczy Wam czasu w Bangkoku to gorąco polecam przeprawę na drugą stronę rzeki Chao Praya.

2 dni w Bangkoku

.

A WIECZOREM?

Miałam hotel przy Sukhumvit (pisałam Wam o nim tutaj) więc skorzystałam z okazji aby przejść się spacerkiem między stacjami BTS Nana a Asok. To było dopiero widok.

Sukhumvit słynie:

  • z dużego skupiska hoteli, również tych luksusowych
  • dużej ilości domów handlowych (polecam Terminal 21, którego każde piętro ma inną tematykę a wchodzicie do tego centrum jak na lotnisko). Na poziomie -1 znajdziecie food court
  • naziemnej kolejki BTS, która ciągnie się nad ulicą
  • tłumów podstarzałych facetów z Europy i Ameryki, którzy właśnie tutaj szukają towarzyszki na swój urlop. Niestety nie da się tego nie zauważyć – takie pary są tutaj większością.

2 dni w Bangkoku

.

Dajcie znać w komentarzach jak spędziliście swój pobyt w Tajlandii. Co jeszcze warto zobaczyć będąc 2 dni w Bangkoku.

.

.

I jeszcze jedno – atrakcyjnych noclegów polecam szukać via Booking.com



Booking.com