Blog o zdrowiu i zdrowym żywieniu oraz szybkim gotowaniu

Warszawa

Warszawa – The Cool Cat | na śniadanie

Mamy w Warszawie kilka ulubionych miejscówek na śniadanie, do których regularnie wpadamy – karmią tam smacznie i jednocześnie zdrowo, a na tym nam przecież zależy (SAM na Powiślu, City SAM czy Delikatesy Esencja na Śródmieściu). Jeszcze przed świętami odwiedziliśmy nowość – The Cool Cat – na śniadanie i na kawę.

Warszawa – Onggi | koreańska elegancja

W poszukiwaniu ulubionych pikantnych smaków trafiliśmy do koreańskiej restauracji Onggi, która mieści się przy ul. Moliera, kilka kroków od Placu Teatralnego. Taka okolica zobowiązuje lokal do większej elegancji i niekiedy nawet pewnego nadęcia. My wpadliśmy tu w weekend na szybki lunch i oczywiście koreańskie dania.

Warszawa – Ramen Girl | kultowy ramen dotarł do stolicy (ZAMKNIĘTE)

Wokół Ramen Girl zrobiło się głośno zanim jeszcze Luiza Trisno otworzyła lokal w Warszawie. Jej krakowski Ramen Girl by Yellow Dog zbiera pochwały od samego początku istnienia. Nawet ja byłam ciekawa jak poradzi sobie w Warszawie – czy podtrzyma zachwyt gości? Odczekaliśmy chwilę, aż lokal złapie oddech i rozpęd po otwarciu i wybraliśmy się tam dopiero w miniony weekend na lunch. Uff – udało nam się dostać stolik bez wcześniejszej

Czytaj…

Warszawa – Lifemotiv | nowe miejsce w Galerii Mokotów

W tym miejscu, jeszcze kilka miesięcy temu, mieściły się restauracje Bali Cafe i Bistro de la Gare. Nad nieobecnością tej pierwszej bardzo ubolewam, teraz na aromatyczne curry będę musiała jeździć do Blue City. Dużą przestrzeń po wspomnianych zajęła wegańska restauracja Lifemotiv specjalizująca się w daniach wegańskich i wegetariańskich, które klient samodzielnie komponuje podczas zamówienia. Brzmi ciekawie – musiałam sprawdzić jak to działa i jak smakuje. W ciągu minionego tygodnia odwiedziłam

Czytaj…

Warszawa – Pantai | niekoniecznie

W pogoni za tajskimi smakami, po wielu miesiącach oczekiwania na odpowiedni moment, w końcu trafiliśmy do Pantai. Bo jak nie impreza na Stadionie Narodowym i utrudniony dojazd to nieustająca impreza na plaży i brak miejsc parkingowych. Pantai odwiedziliśmy w spokojne sobotnie popołudnie w połowie listopada.  Restauracja Pantai zajmuje cały górny poziom wolnostojącego budynku vis a vis Stadionu Narodowego. Poziom niżej mieści się słynna miejska toaleta, na budowę której Miasto Warszawa

Czytaj…

Warszawa – azjatycki tydzień w Mielżyńskim przy Czerskiej

Obok takiego wydarzenia nie można przejść obojętnie. Właśnie wczoraj w restauracji Mielżyński przy ulicy Czerskiej rozpoczął się tydzień z kuchnią azjatycką. Robert Mielżyński zaprosił do współpracy szefa kuchni InAzia Marcina Sasina (pamiętacie początki tej współpracy? – pisałam o nich w marcu), który stworzył dla gości restauracji wyjątkowe tajskie menu. A jak takie rzeczy dzieją się w Mielżyńskim to wiadomo, że nie obędzie się też bez świetnych win.  Wczoraj miałam okazję spróbować kilku

Czytaj…

Azjatyckie delikatesy w Warszawie

Kuchnia azjatycka jest moim niewątpliwym faworytem. Ze względu na bogactwo składników, smaków, aromatów stawiam ją nawet wyżej nad lubianą kuchnią śródziemnomorską. Mając do wyboru restaurację bez wahania wskażę tajską, wietnamską czy ostatnio modne koreańskie miejscówki. Ale czasami decyduję się na przygotowanie szybkiego dania w domu. Przyrządzenie tajskiego curry z warzywami zajmuje mi niecałe 30 minut a makaron soba z warzywami i sosem sojowym jeszcze krócej. Wiem – nie jest to

Czytaj…

Warszawa – Miss Kimchi | na koreański lunch

Już Wam wspominałam o rosnącej modzie na koreańską kuchnię w Warszawie. Po burgerach i dim sumach przyszła kolej na jakże nam bliskie kiszonki – tylko w wersji na ostro, bo z chilli. To oczywiście duże uproszczenie bogactwa koreańskiej kuchni. To co mnie bardzo cieszy to mnogość warzyw – tych kiszonych, marynowanych i podawanych na surowo. Miss Kimchi to nowy koreański street food bar, który nastawił się na serwowanie koreańskich specjałów w bento

Czytaj…

Warszawa – Zorza | śniadaniowe must be

Muszę przyznać, że jeszcze nie tak dawno, kilka miesięcy temu, nie przywiązywałam dużej wagi do śniadań. Na te weekendowe miałam czas i je celebrowałam. W tygodniu zadowalałam się zielonym koktajlem wypitym w biegu i walczyłam o każdą dodatkową minutę snu. Od wakacji śniadania stały się moim ulubionym posiłkiem, dla którego wygospodarowałam więcej czasu. Lubię tę poranną ciszę w domu – M jeszcze śpi, telefon i mail zresztą też. Mam czas

Czytaj…

Warszawa – Odette Tea Room | słodka rozkosz

Podobno spełnianie swoich kulinarnych zachcianek, szczególnie tych związanych ze słodyczami, zapobiega kompulsywnym napadom głodu i obżeraniu się. Sama słodyczy nie używam – bo czy skuszenie się na ciastko czy kostkę czekolady raz na kilka miesięcy można nazwać zajadaniem się słodyczami? Ale jak mnie już najdzie ochota na czekoladową tartę to potrafię specjalnie po nią jechać przez całą Warszawę. A gdzie jej szukać jak nie w Odette, a teraz jeszcze w

Czytaj…