Blog o zdrowiu i zdrowym żywieniu oraz szybkim gotowaniu

Warszawa

Warszawa – Północ-Południe na brunch

To był ten wyjątkowy dzień w roku (urodziny) kiedy spełniam wszystkie swoje życzenia i zachcianki. Imieniny też obchodzę hucznie i dzień kobiet, i Walentynki, i różne inne święta – każda okazja jest dobra. Tym razem żaden wyjazd nie wchodził w grę więc pozostało mi zastanowić się co takiego mogę robić w Warszawie – gdzie pójść, co zjeść. Na śniadanie wybraliśmy się do Północ Południe – aż szkoda, że śniadaniowa (brunchowa) oferta dostępna jest tylko w weekendy.

Warszawa Bielany – gdzie na kawę | Roślina | Czytelnia

Warszawa Bielany – gastronomiczna pustynia, która powoli budzi się z letargu. Bywamy tu okazjonalnie ale jak już zapuszczamy się w te strony to wykorzystujemy okazję do odwiedzenia Curry House. Tym razem było inaczej – w pierwszej połowie stycznia wybraliśmy się na Bielany na kawę – celowo i z polecenia trafiliśmy do Rośliny i Czytelni.

Warszawa – Gringo Bar | na szybki lunch

Ponad dwa lata pisania bloga, kilka lat regularnego stołowania się w restauracjach a i tak nie dotarliśmy jeszcze do wszystkich interesujących i smacznych miejsc w Warszawie. Podobno w stolicy jest około 3 tysięcy lokali gastronomicznych – nieźle. Oczywiście są wśród nich i takie, w których nasza stopa nie stanie bo nie wpisują się w nasze gusta i filozofię zdrowego jedzenia. No ale dlaczego tak późno trafiliśmy do Gringo Bar to ja już

Czytaj…

Warszawa na wynos – Temari Sushi Boutique

W cyklu Warszawa na wynos polecam miejsca, które karmią dobrze ale nie zawsze jest tam gdzie usiąść (np. Falafel Bejrut przy Placu Bankowym) oraz miejsca, których dania ze spokojem możecie zabrać do domu nie martwiąc się o stan potrawy po dowiezieniu. Temari Sushi Boutique przykłada dużą wagę do smaku, wyglądu i opakowania swoich potraw. Możne tu również zjeść wybrane zestawy na miejscu. Ja lubię złapać pudełko na wynos.

Warszawa – Nancy Lee na wege menu

W weekendy mamy zdecydowanie więcej czasu na kulinarne odkrywanie Warszawy. A dzieje się tu dużo – co miesiąc otwierają się nowe miejsca, nie ma też miesiąca bez zamknięć (klienci szybko weryfikują co dobre a co omijać). Nie ukrywam, że porządnym źródłem informacji o gastro ruchach na stołecznym rynku jest dla mnie strona Warsaw Foodie. To z niej dowiedziałam się o otwarciu nowej wegańskiej i wegetariańskiej kawiarni – do Nancy Lee na wege menu wpadliśmy w

Czytaj…

Warszawa na wynos – Falafel Bejrut

Są takie dni kiedy siedzenie w domowym zaciszu to dla nas najlepsza opcja ale o gotowaniu nie ma mowy (bo leń nas przy tym wielki dopada – taka aura w zimie). Mamy ochotę na butelkę ulubionego wina, dobry film lub serial – tylko co z jedzeniem? Ratunku szukamy w miejscach oferujących dania na wynos. I tym oto sposobem trafiłam w końcu do niewielkiego lokalu Falafel Bejrut.

Warszawa – Zest by Kibart | koniecznie na ryby

Udało się – w końcu tu trafiliśmy. Świąteczne pustki w Warszawie wyjątkowo dobrze służą naszym restauracyjnym wędrówkom. Puste drogi i parkingi zdecydowanie ułatwiają dotarcie do celu a w przypadku ubogiej w miejsca parkingowe Ochoty jest to tym bardziej istotne. Restauracja Zest by Kibart mieści się bowiem przy ulicy Grójeckiej (na rogu z Baśniową) i muszę przyznać, że zjedliśmy tu dzisiaj bardzo dobry obiad.

Warszawa – SHOKU | azjatyckie fusion

To już klasyka w naszym wydaniu – wybieraliśmy się do restauracji SHOKU na azjatyckie fusion już od jakiegoś czasu ale jak zwykle nie było nam po drodze. W końcu nadarzyła się okazja – noworoczne pustki w Warszawie, brak korków (przynajmniej na ulicach bo słyszałam, że w galeriach handlowych było wręcz odwrotnie) i wolne parkingi. Do SHOKU wpadliśmy wczoraj na późny lunch. Muszę przyznać, że miejsce bardzo miło nas zaskoczyło.

Czas na podsumowanie 2015 roku

Ostatnie dni grudnia to dobry czas na podsumowanie 2015 roku. Dla mnie był on intensywny zawodowo i obfitujący w podróże – szczególnie te na trasie Warszawa-Wrocław. Końcówka roku była już zdecydowanie wolniejsza a podjęte w ostatnich miesiącach decyzje przewróciły moje podejście do pracy o 180 stopni (i dobrze – może w końcu wyleczę się z pracoholizmu i zużywania 200% energii na nie swoje projekty). A co się działo na blogu oprócz przeniesienia

Czytaj…

Warszawa – restauracja Shipudei Berek

Restauracja Shipudei Berek została przez nas nawiedzona jeszcze przed świętami a wybraliśmy się tutaj na weekendowe śniadanie. No cóż – sami zobaczcie co się stało.