Blog o zdrowiu i zdrowym żywieniu oraz szybkim gotowaniu

Restauracje

Łódź – Bellanapoli | od lat taka sama

W czasach kiedy nowe restauracje, bistra, bary, kawiarnie powstają w ilościach masowych, aż trudno nadążyć z odwiedzaniem, lubię wracać do miejsc znanych mi od lat, do których mam sentyment, które wiążą się z ważnymi dla mnie momentami z przeszłości. Jednym z takich miejsc jest włoska restauracja Bellanapoli w łódzkiej Manufakturze. Tak tak – mam do niej słabość bo przypomina mi o początkach z M – taka jestem czasami romantyczna. Jak co

Czytaj…

Łódź – Tari Bari Bistro | surowy wystrój

W tym tygodniu na blogu wracam jeszcze do kilku wspomnień z Łodzi, w której spędziliśmy pierwszy kalendarzowo-wiosenny weekend w tym roku. W tym mieście wielkich remontów (aktualnie kończą Piotrkowską i rozkopali całą Piłsudskiego) i wielu starych pofabrycznych budowli bardzo zauroczył nas teren OFF Piotrkowska i tamtejsze restauracje, które doskonale wpasowały się w industrialną przestrzeń. Jedną z nich, Drukarnię, już wcześniej opisałam – post znajdziecie tutaj. Teraz przedstawiam Wam Tari Bari Bistro, do

Czytaj…

Warszawa – Bistro de la Gare | na lunch – ZAMKNIĘTE

W galeriach handlowych jadam rzadko – najczęściej przy okazji wyjścia do kina lub na lunch. Ostatnio upodobałam sobie Galerię Mokotów w Warszawie, w której można zjeść w kilku smacznych miejscach: Monique Bakery & Wine, Bali Cafe & Dim Sum House, czy Vapiano. Po długich przygotowaniach w Alei Smaków Galerii Mokotów otworzyła się kolejna restauracja. Bistro de la Gare to siostra krakowskiego lokalu o tej samej nazwie (Dawnej Restauracji Dworcowej w Galerii

Czytaj…

Warszawa – Klub Sosnowy w Businessman Institute

Wyobraźcie sobie taką oto sytuację – konferencja na odludziu, w lesie, od rana prezentacje i pokazy a w przerwach jedynie woda, kawa i ciastka, których nie jadam. Organizator nie zapewniał lunchu a tu przecież coś jeść trzeba – na wodzie długo nie pociągnę. Na moje szczęście na miejscu jest restauracja – mam do wyboru albo zjeść cokolwiek na miejscu albo wkurzona i głodna jechać w stronę cywilizacji w poszukiwaniu jedzenia.

Czytaj…

Łódź – Breadnia | na kawę | na wino | po chleb

W Łodzi zapanowała moda na piekarnie albo raczej na miejsca gdzie chleb można nabyć przy okazji konsumując go oraz inne potrawy na miejscu, popijając wszystko kawą a może nawet winem. Jedno z takich miejsc opisałam wczoraj – jest nim Drukarnia mieszcząca się na terenie OFF Piotrkowska (link podaję tutaj). Na kolejny tego typu lokal – bistro i piekarnię w jednym – trafiliśmy spacerując po Piotrkowskiej. W Breadnia Galeria | Wino | Chleb

Czytaj…

Łódź – Drukarnia | na śniadanie i nie tylko

Pamiętam jak na teren OFF Piotrkowska w Łodzi trafiliśmy przypadkiem dwa lata temu. Pamiętam skatepark, kilka knajpek i oczywiście chiński bar na wejściu od ul. Piotrkowskiej. Miejsce już wtedy robiło niesamowite wrażenie a wizyta tam była jak skok w czasie do przełomu XIX i XX wieku. W ciągu ostatnich dwóch lat stare pofabryczne budynki zaczynały się zapełniać i przyciągać projektantów mody i wnętrz, kluby muzyczne, showroomy, restauracje. W miniony weekend

Czytaj…

Łódź – Bawełna | must be | wszystko tu robi robotę

Co roku pod koniec marca jedziemy na weekend do Łodzi. To taki nasz sentymentalny i romantyczny czas. W tym roku pierwszy raz od kilku lat nie padał śnieg, temperatura daleka była od minus 15 i pogoda sprzyjała spacerom – szczególnie w sobotę. A że spacery to ja lubię byleby miały jakiś cel – najchętniej restauracje po drodze – to i w Łodzi kilka ciekawych miejsc udało nam się odwiedzić. Jednym

Czytaj…

Warszawa – U Madziara | kuchnia węgierska w Warszawie

Zobaczcie co zrobiłam. Dopiero co wróciłam z Budapesztu a już poszłam smakować węgierskiej kuchni w Warszawie. Wcześniej nie miałam na nią zbytniej ochoty a teraz – cóż, coś takiego jest w tych smakach, przyprawach, armatach co przyciąga, uzależnia i namawia do powrotu. Do restauracji U Madziara poszliśmy z M na kolację w miniony weekend. Ja chciałam spróbować jak Madziar karmi w Warszawie a M chciał zjeść coś węgierskiego skoro w

Czytaj…

Warszawa | Hummusbar na Żelaznej

I pomyśleć, że kiedyś nie przepadałam za hummusem. Pamiętam nawet dlaczego tak było – w jednym miejscu w Warszawie podano mi papkę bez smaku oraz o konsystencji kleju do tapet. Zraziłam się i obraziłam na hummus na długi czas. Jednak jako, że głęboko wierzę w zmiany na lepsze oraz zmiany gustu kulinarnego (tak – mój też ewoluuje – aktualnie w kierunku wszelkiej maści roślin strączkowych) do hummusu powróciłam. Wow! okazało

Czytaj…

Warszawa | TOP 5 miejsc na śniadanie

Blog ma już pół roku, opisałam na nim ponad 90 miejsc, jeszcze więcej odwiedziłam. Nadszedł czas na pierwszy ranking – pierwszą listę ulubionych miejsc. Będzie krótka i treściwa – na listę w kolejności alfabetycznej wrzucam TOP 5 miejsc na śniadanie w Warszawie: 1. Bar Studio 2. Bułkę przez Bibułkę 3. Delikatesy Esencja 4. Leniviec 5. SAM Kameralny Kompleks Gastronomiczny     Jeżeli tylko mam czas lubię zjeść wielkie, leniwe śniadanie.

Czytaj…