Blog o zdrowiu i zdrowym żywieniu oraz szybkim gotowaniu

Czy siemię lniane jest szkodliwe? Co z tym cyjanowodorem?

Siemię lniane, czyli nasiona lnu, wykazuje wiele właściwości prozdrowotnych. Wpływa łagodząco na układ pokarmowy, obniża poziom złego cholesterolu, łagodzi kaszel a nawet może leczyć raka prostaty. Jestem ciekawa ilu z Was unika siemienia przez znajdujący się w nim cyjanowodór? O tym dlaczego nie warto bać się siemienia przeczytacie poniżej. 

Siemię lniane jadam codziennie. W zasadzie to wypijam je, bo jedna łyżka całych nasion ląduje każdego dnia w moim porannym, zielonym koktajlu  – w nim jest też mielona. I absolutnie nie boję się zawartych w siemieniu glikozydów cyjanogennych. Zanim wyjaśnię dlaczego przeczytajcie o Cyklonie B, pestkach owoców i nasion oraz właściwościach siemienia lnianego.

.

Cyjanowodór (HCN)

Na pewno nieraz słyszeliście o Cyklonie B. Zawierał on właśnie cyjanowodór, który w połączeniu z wodą tworzy kwas pruski. Substancję silnie toksyczną i trującą dla ludzi oraz zwierząt, zaliczaną do bojowych środków trujących.

Cyjanowodór występuje naturalnie w przyrodzie w postaci glikozydów cyjanogennych – w nasionach i pestkach owoców np. moreli i wiśni (amigdalina), jabłek, jarzębiny, śliwek, czereśni. A także w gorzkich migdałach, w siemieniu lnianym czy surowym korzeniu manioku. Tak narodził się strach przed nalewką wiśniową nastawianą z pestkami czy właśnie siemieniem. Ale cyjanowodór znajdziecie też w dymie tytoniowym.

Toksyczna dawka cyjanowodoru dla człowieka to 1 mg na kg masy ciała. Dopuszczalna dawka to 0,05 mg na kg/mc.

Zanim na dobre rzucicie jedzenie siemienia przeczytajcie ten artykuł do końca – ze zrozumieniem i wszystkimi linkami, do których Was odsyłam.

.

Siemię lniane – czy jest szkodliwe?

Związki cyjanogenne znajdujące się w siemieniu lnianym to nitrylozydy: linustatyna oraz neolinustatyna. Pod wpływem enzymu b-glukozydazy glikozyd przekształcany jest do cyjanohydryny, z której później uwalnia się cyjanowodór. Enzym ten uwalnia się dopiero po rozgnieceniu pestki lub nasion a reakcja zachodzi w towarzystwie wody.

.

Cyjanowodór nie wytworzy się kiedy zjecie:

.1. Całe nasiona lnu

Nie są one trawione w przewodzie pokarmowym człowieka, więc nie zostaną tam rozdrobione a co za tym idzie nitrylozydy nie zostaną uwolnione. Należy jednak pamiętać, że w ten sposób nie wykorzystacie tego co znajduje się w środku nasiona czyli kwasów omega-3, witamin i minerałów. Możecie skorzystać jedynie z ich właściwości poprawiających perystaltykę jelit.

.2. Zmielone nasiona zalane wrzątkiem lub gorącą wodą (temp. powyżej 42ºC)

Enzym b-glukozydazy jest białkiem a białko zagotowane lub zalane gorącą wodą ulega denaturacji i traci właściwości. Po zalaniu siemienia wodą wytrąci się żel – a ten będzie łagodząco wpływał na wyściółkę przewodu pokarmowego w tym np. podrażniony żołądek. Jednak jeżeli zależy Wam na kwasach omega-3 to niestety muszę Was zmartwić. Nic z nich nie zostanie po zalaniu siemienia wodą o temperaturze już powyżej 40°C.

.3. Zmielone nasiona zalane zimną wodą

Nastąpi hydroliza nitrylozydów ale enzym b-glukozydazy przestaje być aktywny w środowisku kwaśnym czyli trafiając do żołądka, w którym znajduje się kwas solny. W przypadku zjedzenia zmielonego siemienia lnianego na zimno będziecie mogli korzystać z jego dobrodziejstw – omega-3, witamin oraz minerałów a także właściwości żelujących. Należy tylko pamiętać, że siemię lniane, a szczególnie zawarte w nim kwasy omega-3, szybko się utleniają. Nie warto kupować mielonego siemienia. Najlepiej samemu je mielić i spożywać w ciągu 20-30 minut.

.4. Zmielone nasiona lnu wymieszane w zielonym koktajlu z dodatkiem owoców

Tak jak wyżej – enzym w kwaśnym środowisku (w koktajlu) nie będzie aktywny. Koktajl wypijecie i w żołądku trafi on dodatkowo na kwas solny.

Aż się prosi w tym momencie o pytanie “co się stanie, jeżeli ktoś bierze leki na obniżenie stężenia kwasu w żołądku np. ipp?”. Jeżeli nie będzie przekraczał bezpiecznej, jednorazowej dawki siemienia lnianego, to nic złego nie powinno się stać. Przy braniu ipp ma się dużo więcej innych problemów na głowie (albo raczej w brzuchu) – jak zaburzone wchłanianie minerałów i witamin czy zaburzoną florę bakteryjną jelit.

Tu przeczytajcie o badaniu nad ilością glikozydów cyjanogennych w żywności – w siemieniu, pestkach moreli, marcepanie czy manioku.

.

Więc ile cyjanowodoru ma siemię lniane?

Około 360-390 mg w jednym kilogramie

Żeby osiągnąć dawkę toksyczną osoba mojej postury, o wadze 55 kg, musiałaby jednorazowo zjeść aż 140 g zmielonego siemienia lnianego. TO JEST NIEWYKONALNE!!! Już mniejszą ilością można się zapchać i zatkać.

Ja sama dziennie zjadam 1 łyżkę siemienia – około 6 g – co daje 2,3 mg cyjanowodoru. 

Jak widać nawet 2 łyżki nie będą dla mnie toksyczne.

A do tego, tak jak zaznaczyłam wyżej, siemię lniane miksuję w zielonym koktajlu z owocami – cytryną, pomarańczą, grejpfrutem, mandarynkami a w lecie z jagodami czy malinami, więc w koktajlu cyjanowodór się nie wytworzy. A nawet gdyby było mu za mało kwasu z owoców to i tak mój żołądek sobie z nim poradzi.

W tym miejscu, już kolejny raz, przytoczę wam powiedzenie Paraselsusa:

“Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną. Tylko dawka czyni, że dana substancja nie jest trucizną”

.

Korzystam z dobrodziejstw jakie daje siemię lniane

  • dzięki zawartości błonnika siemię lniane pobudza perystaltykę jelit i jest pożywką dla bakterii jelitowych
  • jego właściwości żelujące są zbawienne dla całego przewodu pokarmowego – szczególnie dla żołądka
  • siemię lniane wykazuje również działanie obniżające poziom złego cholesterolu we krwi – a to za sprawą kwasów omega-3
  • zawiera również lignany lniane (fitoestrogeny), które swoją budową przypominają żeńskie hormony – estrogeny. Wykazują one bardzo silne działanie antyoksydacyjne, antynowotworowe i przeciwdziałają osteoporozie. TuTu przeczytacie więcej na ich temat.

Tak – z tych powodów cenię sobie siemię lniane.

.

Zobaczcie jakie składniki ma w sobie siemię lniane (w 100g):

  • kalorie – 534 kcal
  • błonnik – 27,3g
  • białko – 18,29g
  • węglowodany – 28,88g
  • tłuszcze – 42,16g
    • kwasy tłuszczowe nasycone – 3,663g
    • kwasy tłuszczowe jednonienasycone – 7,527g
    • kwasy tłuszczowe wielonienasycone omega-3 – 22,813g
    • kwasy tłuszczowe wielonienasycone omega-6 – 5,911g
  • witaminy: m.in. wit. E, z grupy B, kwas foliowy
  • minerały: m.in. wapń, magnez, potas, fosfor, cynk, miedź, mangan, selen
  • lignany lniane – 67,5 mg

 

W jednej łyżce siemienia (6g) znajduje się:

  • 32,04  kcal
  • 1,64g błonnika
  • 1,09g białka
  • 1,63g węglowodanów
  • 2,52g tłuszczów
    • 0,21g nasyconych kwasów tłuszczowych
    • 0,45g jednonienasyconych kwasów tłuszczowych
    • 1,36g omega-3 (dzienna zalecana dawka wg WHO i IŻŻ to 2g dla osoby przyjmującej 2000 kcal, ja mam zapotrzebowanie na poziomie 1500 kcal dziennie)
    • 0,35g omega-6
  • 4,05g lignanów lnianych

.

Które siemię lniane wybrać – ciemne czy jasne?

Ciemne, brązowe nasiona pochodzą z lnu zwyczajnego o niebieskich kwiatach. Jasne nasiona ma len złocisty – ten ma tez żółte kwiaty a w Polsce jest pod ochroną. Nasiona tych dwóch odmian nie różną się znacznie składem. Ja zjadam je zamiennie – w zależności od tego, które akurat kupię.

Namawiam Was do kupowania nasion lnu z ekologicznych upraw.

.

PS

Wszystkie publikacje na blogu są moimi osobistymi opiniami i należy je (plus wskazywane przeze mnie źródła) traktować informacyjnie. W odniesieniu do stanu zdrowia oraz posiadanych chorób nie mogą one zastąpić porady pracownika służby zdrowia.

 

 
.
.
.


12 Discussions on
“Czy siemię lniane jest szkodliwe? Co z tym cyjanowodorem?”
    • Bo właśnie jest zdrowe:) Ale skoro pojawiają się w Internecie opinie jakoby było trujące to musiałam ten temat na blogu poruszyć.

  • Czy mogę pić siemię zalewając całe ziarna wrzątkiem i wypijając je po ok. 2 godzinach od zalania?

    • Jak tylko wytrąci się żel – bo w tej sytuacji tylko o to będzie chodzić. O właściwości żelujące i całe nasiona, które czyszczą jelita. Wiem, że niektórzy piją sam żel bo nie chcą nasionami drażnić jelit ze względu na różne schorzenia.

  • Super przydatny post, bo powstało wokół siemienia wiele mitów. Też codziennie je spożywam :).

    Monika, a co sądzisz o suplementacji D2? Głośno jest o niedoborach D3, a co z D2?

    • To tak od początku – wit. D3 czyli cholekalcyferol – pochodzi z ryb i jajek a wit D2 (ergokalcyferol) z pewnego gatunku grzybów. Jak już ją zjemy lub wytworzymy podczas opalania to wit. D magazynowana jest w organizmie w wątrobie w formie metabolitu 25(OH)D (kalcyfediolu). Forma aktywna wit. D to kalcytriol [1,25(OH)2D], który przechodzi do komórek całego ciała i wychwytywany jest tam przez różne receptory. Więc nie ma tu mowy o niedoborach D3 czy D2. Można mówić raczej o tym, która suplementacja (D3 czy D2) jest bardziej skuteczna w wytarzaniu 25(OH)D – a badania wskazują na D3. Poniżej podaję linki do badań:
      https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25782422
      https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24885631

      Więc jak już łykać to D3

  • A jak wyglada kwestia oleju lnianego? Bo tez sie różne głosu w tej kwestii pojawiają?

  • Pytanie jaki efekt ma wywołać jego jedzenie? W artykule wyjaśniłam jakie składniki odżywcze mogą być przyswojone przy rożnych formach jedzenia siemienia – w całości czy też mielonego. Nie polecam natomiast jedzenia siemienia na sucho ze względu na jego właściwości pochłaniania wody.

  • A co z niemowletami? Czy len swiezo zmielony musze zalac wrzatkiem (nie straci on najwazniejszych wartosci), a moze wystarczy posypac nim owoce? Mam na mysli 7 miesieczne dziecko o wadze 8 kg? Co z kwasem pruskim? Ostatnio zmielilam i posypalam utarte jablko i przyznam bylam cala w strachu… czy bezpodstawnie?