Little Hungry Lady

Blog o zdrowiu i zdrowym żywieniu oraz szybkim gotowaniu

Mini apteczka czyli jak skutecznie walczyć z katarem

Od trzech dni męczy mnie przeziębienie więc naszło mnie (przez skojarzenie) na opisanie Wam tego co trzymam w mini apteczce i jakimi farmaceutycznymi specyfikami (o naturalnych przeczytacie tutaj) ułatwiam sobie przeżycie tych kilku okropnych dni każdego roku –  jesienią a potem wiosną. Zobaczcie czym i jak walczę z katarem oraz bólem gardła.

.

Nie stosuję doustnych środków przeciwbólowych

Nie używam środków przeciwbólowych/ przeciwgorączkowych/ antygrypowych czyli preparatów, które w składzie mają:

  • kwas acetylosalicylowy (aspiryna) lub ibuprofen. Mam na nie zbyt wrażliwą ścianę żołądka i zażycie grozi mi minimum tygodniem bólu jak przy wrzodach. Aż sobie kiedyś z tej okazji zrobiłam gastroskopię na żywca czyt. bez narkozy. Ku mojej radości wewnętrzne oględziny nie wykazały istnienia zmian w ściankach żołądka czy dwunastnicy. Tak czy inaczej od ponad 15 lat nie łykam aspiryny a od 4 lat ibuprofenu – okazało się, że ten ostatni działa na żołądek podobnie.
  • acetaminofen (paracetamol) – bo choć składnik ten łagodnie obchodzi się z żołądkiem to wysokie dawki paracetamolu mogą być toksyczne dla organizmu i bardzo niebezpieczne dla wątroby. Absolutnie nie można go łączyć z alkoholem i zażywać w bliskim czasie od zjedzenia czosnku (pisałam o tym tutaj). Zażywam go absolutnie w ostateczności czyli przy migrenie (może 2x w roku) i przy gorączce (raz na kilka lat).

Ale wracając do mojej listy MUST HAVE walki z przeziębieniem.

.

Jak walczę z katarem?

Okazuję się, że owszem, soli nie używam do gotowania w domu ale jak widać sól pomaga mi przetrwać przeziębienie. Oto moje sprawdzone specyfiki, dzięki którym udaje mi się pokonać katar w 3-4 dni a nie w przysłowiowe siedem. Sami widzicie, nie faszeruje się toną tabletek tylko ograniczam uciążliwe efekty kataru. Przy tym piję dużo płynów i o ile jest to możliwe maksymalnie często odpoczywam dając mojemu organizmowi szansę na szybsze wyleczenie się.

.

Spray z wodą morską do nosa

Odkaża, pomaga oczyścić nos i obkurcza jego błonę śluzową – przez co ułatwia oddychanie. Jest to roztwór soli o stężeniu około 26g NaCl na litr wody (stężenie hipertoniczne). Podczas 3-4 dniowej sesji z katarem potrafię zużyć opakowanie 30 ml. Sól morską w sprayu mam zawsze pod ręką i w ciągu reszty roku używam jej przed spaniem, po przebudzeniu się, podczas podróży samolotem.

.

Spray na suche gardło

Bez niego nie wyobrażam sobie spania z katarem w nosie. Przecież jak nos się zatyka to automatycznie oddycham przez usta – i ból gardła z rana gwarantowany. Ten spray na długo nawilża gardło. W składzie ma wyciąg z chrząstnicy kędzierzawej, sorbitol, chlorek sodu, chlorek potasu, glicerynę, aromat jabłkowy i miętowy oraz wodę oczyszczoną.

.

Tabletki ziołowe na gardło

Mogą być z miodem lub z tymiankiem i podbiałem. Bo takie mogę ssać ile sztuk chcę a nie max 3-4 dziennie. I dodatkowo takie tabletki nie wywołują u mnie wysypki a po mocniejszych specyfikach potrafiłam już dawno zapomnieć o przeziębieniu a wysypka wciąż trwała.

.

Nawilżacz do oczu

Stosuję go często, nie tylko podczas przeziębienia. Oczy mam wyjątkowo podrażnione przez cały dzień gapienia się w komputer albo komórkę, albo tablet, albo Kindla. Używam soli fizjologicznej czyli chlorku sodu (NaCl) w stężeniu 0,9%.

.

Maść na usta i obtarty nos

I nie śmiać mi się tu – ta maść na sutki z lanoliną świetnie radzi sobie z podrażnieniami skóry nosa (od zużywania kolejnej paczki 100 szt chusteczek) i spierzchniętymi ustami (od oddychania przez usta).

.

Witamina C

Dla mnie jest nieodzownym wspomagaczem leczenie przeziębienia ze względu na swoje silne działanie antyoksydacyjne. Naturalnymi antybiotykami też się posiłkuję.

.

Dużo płynów i jak najwięcej odpoczynku

Regularne nawilżanie ust i gardła pomaga niwelować ból i spłukiwać ewentualne zanieczyszczenia podrażniające błony śluzowe. Dodatkowo pijąc wspomagamy naturalne procesy oczyszczania się organizmu. A odpoczynek? Dając swojemu ciało wytchnienie od biegania, załatwiania różnych spraw czy nawet pracy pozostawiamy mu więcej energii na samoleczenie się.

W dniach kiedy walczę z katarem i przeziębieniem zwalniam tempo i wykorzystuję każdą chwilę na spanie.

.

.

Słowo na zakończenie

Wszystkie publikacje na blogu są moimi osobistymi opiniami i należy je (plus wskazywane przeze mnie źródła) traktować informacyjnie. Nie mogą one zastąpić porady pracownika służby zdrowia.

TO NIE JEST POST SPONSOROWANY.

.

I już kończę – życzę Wam zdrowia.

  • Madmoiselle

    Zainteresowałaś mnie tym sprayem na suche gardło – pierwszy raz o czymś takim słyszę, zazwyczaj ratowałam się syropem prawoślazowym i miodem 🙂
    Niestety obecnie zmagam się z anginą, a więc i okropnym bólem gardła. Masz jakieś domowe sposoby jak uśmierzyć ból? Jak na razie płukam gardło solą, ale na dłuższą metę, nie chcę sobie zaszkodzić.