Blog o zdrowiu i zdrowym żywieniu oraz szybkim gotowaniu

Blog

Ostatnio dodane wpisy

Budapeszt – Bubba’s Water Grill czyli smażalnia ryb

Pierwszy dzień w Budapeszcie: dwie góry zdobyte, starówka po stronie Budy zaliczona, dwa zaplanowane kulinarne miejsca też plus jedno nadprogramowe. Turystyczne punkty miasta zaliczyłam z piętrowego autobusu firmy BIG BUS Tours. Zawsze gdy jestem w jakimś nowym miejscu i mam mocno ograniczony czas na zwiedzanie korzystam z tego typu transportu – polecam. Ale o tym co widziałam i gdzie warto z autobusu wysiąść napiszę w oddzielnym poście. Do Budapesztu przyjechałam

Więcej

Warszawa – MUU MUU | wołowina w roli głównej – ZAMKNIĘTE

Mięso zwierząt i ptaków gości na moim talerzu niezwykle rzadko, po prostu nie przepadam za nim tak jak za owocami mórz, jezior i rzek. Jeżeli już decyduję się na mięso to są to steki, najchętniej z wołowiny wagyu, ma niepowtarzalny smak i kto choć raz jej spróbował wie, że nie sposób jej dorównać. Za to nie odmawiam sobie jedzenia mięsa w moim rodzinnym domu – nie jestem w stanie oprzeć

Więcej

Bar Studio – niedzielne śniadanie w Pałacu

Jest niedziela i kolejny ciepły, wiosenny weekend w lutym. Bezchmurne niebo i Pałac – aż piękny na jego tle. Głodni pędzimy przez parking. Co mnie skusiło żeby tak daleko zaparkować? połazić to sobie mogę jak już zjem a nie teraz. Muszę o tym pamiętać. Na miejscu są jeszcze wolne stoliki, jest wcześnie 10:30, ludzie dopiero budzą się po wczorajszych imprezach – zajmujemy sofę i idziemy do bufetu kompletować zawartość talerzy.

Więcej

Cud Miód – na śniadanie | obiad | kolację

Wiosna w lutym? – czemu nie. W zimie zdecydowanie wolę temperaturę plus 10, słońce i zero śniegu niż minus 15, dwa metry białego (w mieście szarego i/lub czarnego) paskudztwa i sporadycznie zza chmur wychodzące słońce. W taką wiosenną pogodę chce mi się: wyjść z domu, chodzić, spacerować, wałęsać po ulicach w poszukiwaniu miejsca na kawę, na lampkę wina, na śniadanie, na kolację. W trakcie spacerów trafiamy niekiedy do miejsc nam

Więcej

Pellicano – na owoce morza | ZAMKNIĘTA

Świeże, dobrze przyrządzone ryby, mięczaki, skorupiaki to dla mnie kulinarny raj. Niestety wciąż niewiele miejsc w Warszawie oferuje je w dobrej jakości i przystępnej cenie a wybór nierzadko ogranicz się do pieczonego łososia, smażonych krewetek czy muli w białym winie. Na szczęście sytuacja zaczyna się zmieniać – i to na lepsze. Nowa restauracja Pellicano na Ordynackiej 13 obrała sobie za cel karmienie gości głównie darami morza – oprócz wymienionych wyżej standardów

Więcej

Naam Thai – tajska kuchnia na Saskiej Kępie

Udało się – zrobić rezerwację i dotrzeć do Naam Thai – tajskiej restauracji na Saskiej 16. Jakoś do tej pory nie była nam ona po drodze i chyba szukaliśmy wymówki żeby nie zapuszczać się na prawą stronę Wisły (bo daleko, bo ja nie lubię, bo jak mam jechać to tylko do Soho). Jednak wiosenna pogoda w lutym zachęciła nas do spaceru (czyt. wyszłam w zimie na dłużej niż 10 minut

Więcej

Delikatesy Esencja – tym razem na śniadanie

Mam swoje ulubione śniadaniowe miejsca w Warszawie – na Powiślu (opisane tutaj) i na Mokotowie (opisane tutaj). W miniony weekend postanowiliśmy sprawdzić jak wyglądają i smakują śniadania w Delikatesach Esencja na ul. Marszałkowskiej 8, w których byliśmy już wcześniej na lunchu (opis znajdziecie tutaj). W weekendy Delikatesy Esencja oferują śniadania w formie bufetu, oprócz niego można oczywiście zamówić śniadanie z karty. My zdecydowaliśmy się na to drugie. I nie dlatego, że bufet

Więcej

Poznań – w Bagels & Friends na śniadanie

W trakcie styczniowego weekendu w Poznaniu szukaliśmy przyjemnego miejsca z ciekawym śniadaniowym menu. Czasami w trakcie wyjazdów decydujemy się na hotelowe śniadanie – jest na miejscu, zaraz po przebudzeniu – choć przeważnie wszędzie takie same i niestety tylko do 10:00 (no najwyżej do 11:00) – jak tu się wyspać? Wybór padł na Bagels & Friends, w którego ofercie są oczywiście bajgle ale również sałaty i proste pozycja lunchowe. Lokal znajduje

Więcej