Little Hungry Lady

Blog o zdrowym jedzeniu w restauracjach oraz szybkim gotowaniu.

Kategorie Polska

Weekend w Toruniu vol2 – gdzie jeść

Oto druga część przewodnika po Toruniu. W pierwszym pisałam o miejscach wartych odwiedzenia – o Muzeum Piernika, Planetarium i spacerze nad Wisłą. Tym razem podzielę się z Wami moim kulinarnymi odkryciami – bo Toruń karmi zacnie i znajdziecie tu świetne miejsca na śniadanie, obiad czy kolację oraz na kawę i desery, którym nie można się oprzeć.

Weekend w Toruniu – subiektywny przewodnik vol 1

Do Torunia wybierałam się od ponad 7 lat – tak na krótko, na weekend. Połazić po starych uliczkach, posiedzieć nad Wisłą, zajrzeć do kilku knajpek – bo słyszałam już od wielu osób, że Toruń warto zobaczyć. I zbierałam się do tego wyjazdu jak sójka za morze – aż musiało się wydarzyć coroczne Święto Piernika i impreza organizowana przez Fabrykę Cukierniczą Kopernik. To był bardzo dobry powód aby spędzić weekend w Toruniu.

Mazury na weekend – trzy (dwa) miejsca warte polecenia

To był wypad na Mazury na zupełnym spontanie – propozycja wpadła w ostatniej chwili a decyzję o wyjeździe podjęłam od razu. Bo takim okazjom się nie odmawia a pracować można wszędzie – byleby net działał i prąd był. Mieszkałyśmy z Magdą w przecudnym miejscu, jadłyśmy zacnie (z jednym wyjątkiem) a widoki zapierały nam dech. I choć dla nas był to środek tygodnia to Wy możecie wyskoczyć na Mazury na weekend i przy

Więcej

Weekend w Poznaniu – osiem restauracji w dwa dni

Wyjazd na konferencję dla blogerów był pretekstem aby spędzić ostatni weekend w Poznaniu i przy tej okazji odwiedzić kilka nowych dla mnie miejsc. Na mojej liście były trzy restauracje, które bardzo chciałam odwiedzić. W końcu przez pogodę i sytuację w Starym Browarze trafiłam do siedmiu, nie – do ośmiu. Zobaczcie, które z nich mnie zachwyciły.

Weekend na Warmii – Spiżarnia Warmińska | część 2

O pierwszym dniu spędzonym w restauracji Spiżarnia Warmińska Olsztyn i lunchu pełnym regionalnych specjałów pisałam tutaj. Wiedziałyśmy (ja i pozostałe blogerki zaproszone przez Spiżarnię), że to jeszcze nie koniec a jedynie preludium do tego co miało nastąpić kolejnego dnia – do pokazu sztuki kulinarnej szefa kuchni w kolejnych dwóch aktach. Sobota rozpoczęła się nie tak znowu leniwie od śniadania, zbierania jabłek oraz wyciskania z nich soku w Kwaśnym Jabłku (link). Na

Więcej

Warmia na weekend – Kwaśne Jabłko | chillout i cydr | fotorelacja

Ten wyjazd zmienił moje podejście do odpoczynku. Zwykle urlopy spędzam aktywnie wybierając za cel podróży duże miasta, w których nie sposób się nudzić. Nie doceniałam relaksującego wpływu polskiej wsi, wolniej płynącego tam czasu i nicnierobienia choć przez kilka dni. Z trzydniowego pobytu na Warmii wróciłam zrelaksowana z baterią naładowaną na, mam nadzieję, długi czas:) A wszystko było możliwe dzięki zaproszeniu otrzymanemu od Spiżarni Warmińskiej (pisałam o niej tutaj) i gościnie w

Więcej

Weekend na Warmii – Spiżarnia Warmińska | część 1

W miniony weekend, na zaproszenie Spiżarni Warmińskiej miałam okazję i zaszczyt poznać Warmię, jej wspaniałych mieszkańców oraz warmińskie specjały kulinarne. Wraz z czterema blogger’kami, w tym jedną dziennikarką, przez trzy dni zwiedzałyśmy, jadłyśmy oraz piłyśmy lokalny cydr (prawdę mówić to nie tylko cydr). Oto pierwsza relacja z weekendu na Warmii – rozpoczynam ją opisem lunchu w restauracji Spiżarnia Warmińska. Kulinarne propozycje Spiżarni Warmińskiej poznawałyśmy przez dwa dni – opis wszystkich

Więcej

Hotele w Polsce – Poziom 511 | na weekend

Do Hotelu Poziom 511 wybieraliśmy się jak w powiedzeniu „sójka za morze”. W końcu się udało – spontaniczne wyjazdy najlepiej nam wychodzą. Hotel odwiedziliśmy w andrzejkowy weekend – udało nam się załapać na wieczór muzyczny, pierwszy śnieg i mróz oraz ostatni w tym roku spacer po sąsiadującym z hotelem Zamku w Ogrodzieńcu. Zapraszam na fotorelację – oto Hotel Poziom 511. Poziom 511 Design Hotel & SPA ulokowany został na wzgórzu pod

Więcej

Katowice – Dobra Karma | na lunch

Tak już mam, że nie mogę doprowadzać do sytuacji kiedy zaczynam odczuwać głód – wówczas boli mnie głowa i staję się nerwowa. Dlatego z wyprzedzeniem planuję co i gdzie będę jadła – szczególnie kiedy jadę w delegację. W sytuacjach podbramkowych kiedy nic ciekawego nie mogę znaleźć ratuję się prażonymi orzechami i migdałami, które zawsze mam w torebce. W minionym tygodniu odwiedziłam między innymi Katowice i udało się – znalazłam tam całkiem

Więcej

Kielce – Monte Carlo | na lunch

Kielce na jeden dzień, od rana spotkania biznesowe, po południu powrót do Warszawy i pytanie co tu zjeść i gdzie tu zjeść lunch? W przypadkowo wybranych miejscach, szczególnie w podróży, niestety bardzo rzadko zdarza mi się trafić na porządną kuchnię – wolę jeść w miejscach polecanych i  sprawdzonych. Odpowiedź padła na FB – Monte Carlo. Wybrałam się zatem wygłodniała do restauracji Monte Carlo na lunch. Ten niewielki lokal w tygodniu w

Więcej