Little Hungry Lady

Blog o zdrowiu i zdrowym żywieniu oraz szybkim gotowaniu

Blog

Ostatnio dodane wpisy

MEZZE – vege miejsce na Mokotowie

Bar MEZZE hummus & falafel jest kolejnym miejscem w Warszawie, w którym zjemy wyłącznie wegańskie i wegetariańskie potrawy (jako zdrową alternatywę dla burgerów czy innych fast foodów). Mijając ten lokal codziennie w drodze do pracy pewnego dnia postanowiłam się zatrzymać i sprawdzić co takiego sprawia (oprócz oczywiście mody na vege), że w krótkim czasie od otwarcia MEZZE stał się popularny i przyciąga tłumy. W tygodniu po pracy zabrałam M na kolację do

Więcej

Wielkie śniadanie w my’o’my – ZAMKNIĘTE

O malutkim my’o’my wiele słyszałam – że dobre jedzenie, duże porcje, że warto wpaść. Zachęcona opowieściami zaciągnęła M do my’o’my na śniadanie – pierwszy raz w wakacje – niestety tłum zalegał w środku i na zewnątrz – wygłodniali poszliśmy szukać innego miejsca. W miniony weekend trafiliśmy tu drugi raz – tym razem na górze były wolne stoliki.   my’o’my to niewielki lokal z kilkoma małymi stolikami na dole oraz kilkoma

Więcej

Mimino – kuchnia kaukaska (ZAMKNIĘTE)

Obok Mimino przejeżdżałam kilka razy zanim nadarzyła się okazja do odwiedzin i sprawdzenia co też znajduje się w menu tego nowo otwartego kaukaskiego bistro. Byliśmy już z M po kolacji ale czegóż się nie robi z gastronomicznej ciekawości? Mimino jest średniej wielkości lokalem, urządzonym z lekkością, jakiej nie spodziewałam się po miejscu serwującym dania gruzińskie i ormiańskie (może dlatego, że większość miejsc z taką kuchnią jest wypełnionych ciężkimi drewnianymi meblami i

Więcej

W Gruncie Rzeczy – nowe wegańskie miejsce w Warszawie

W Gruncie Rzeczy wege miejsce to mały bar, restauracyjka, który od końca października oferuje dania wegańskie i wegetariańskie.  Tak – to kolejne miejsce, które powstało na fali mody na potrawy bezmięsne i te bez dodatków pochodzenia zwierzęcego. Jednak zdecydowanie wolę modę na zdrowe jedzenia, przygotowywane na świeżo, nie smażone, mało przetworzone – niż fast foody:) I od pewnego czasu unikam mięsa – nie z przekonania lecz zwyczajnie mi nie smakuje.

Więcej

Shabu Shabu – azjatyckie gorące kociołki

Nikogo nie powinien dziwić mój kolejny post o azjatyckiej restauracji. Jestem gorącym zwolennikiem tej kuchni – jej różnorodności przypraw i składników. Shabu Shabu na Mokotowskiej odkryłam ponad pół roku temu i od tamtej pory regularnie odwiedzam – szczególnie wtedy kiedy chcę odpocząć od węglowodanów a jednocześnie zjeść dużo, zdrowo i smacznie:) Ponadto Shabu Shabu jest restauracją, w której w gorącym kociołku (hot pot) mogę ugotować samodzielnie dobrane składniki – a

Więcej

La Scarpetta – bar z włoskimi kanapkami (ZAMKNIĘTA)

La Scarpetta Concept Food Bar to włoski bar podający kanapki, sałatki i od niedawna steki, w którym nie dostaniecie pizzy ani makaronów. Promocja lokalu odwołująca się do regionalnych specjałów kuchni włoskiej, autentycznych przepisów i innowacyjnej formy zachęciła mnie do odwiedzin. La Scarpetta działa od połowy października i od tego czasu stopniowo uzupełnia swoją ofertę – oprócz kanapek bruschetta, tramezzino i piadina możemy tu kupić sałatki i steki a w przyszłości w menu będą

Więcej

Croque Madame – śniadanie na Nowym Świecie

Wspominałam już o tym, że na nowo poznaję ul. Nowy Świat i na nowo zaczynam odkrywać ten rejon Warszawy. Wprawdzie restauracja/kawiarnia Croque Madame nie jest w moim typie jeżeli chodzi o wystrój (przypomina cytuję M. „księżniczkowe królestwo”) to odpowiada mi kulinarnie. Wnętrz Crogue Madame nawiązuje do stylu prowansalskiego – lekkiej, sielskiej  aranżacji wypełnionej białymi, różowymi i lawendowymi elementami. W Crogue Madame byłam na śniadaniu.   Lokal mieszczący się przy popularnej

Więcej

Toan Pho – wietnamski bar na Chmielnej

Wietnamskimi daniami z Toan Pho zajadam się od czasów kiedy bar ten mieścił się jeszcze na Stadionie Dzisięciolecia. Już wtedy na niewielką i ciasną uliczkę pod koroną Stadionu zjeżdżali się Warszawiacy chcący zasmakować oryginalnej azjatyckiej kuchni. W tym niewyszukanym kulinarnym miejscu spotkać można było biznesmenów, rodziny z dziećmi a nawet turystów tłoczących się przy barach i plastikowych stolikach.  Po likwidacji Stadionu Toan Pho otworzył niewielki bar na Chmielnej w centrum

Więcej