Little Hungry Lady

Blog o zdrowiu i zdrowym żywieniu oraz szybkim gotowaniu

Blog

Ostatnio dodane wpisy

Poznań – Weranda lunch & wine

Weranda lunch & wine mieści się w Starym Browarze pomiędzy Piano Bar a zejściem do Blow Up Hall 5050. Podczas naszego styczniowego weekendu w Poznaniu miałam ochotę zjeść w Werandzie lunch, tak nam się jednak dni ułożyły, że wpadliśmy tam jedynie wieczorem i kolejnego dnia w południe na kawę, herbatę i inne napoje – prawdę mówiąc byliśmy zbyt przejedzeni po wizytach w innych miejscach. Okazuje się, że w trakcie naszych

Więcej

Asia Tasty – pad thai i kaczka po pekińsku

W poszukiwaniu interesujących smaków zapuszczamy się w przeróżne miejsca. Niekiedy odbiegają one od przyjętych przez nas standardów czyli miejsc ciekawie urządzonych, z miłą obsługą, zachęcającą do wracania atmosferą, zdrowym menu i oczywiście kartą win. Do takich miejsc na marginesie naszych zainteresowań zaliczamy bar Asia Tasty w Hali Mirowskiej (wejście od strony ul. Marszałkowskiej nie Jana Pawła) do którego przychodzimy jednak na tajski makaron pad thai i niekiedy kaczkę po pekińsku

Więcej

Poznań – Tapas Bar

Są takie wieczory kiedy już najedzeni szukamy miejsca bardziej na wino, posiedzenie w zatłoczonym miejscu, chłonięcie zgiełku miasta niż próbowanie kolejnych dań. Tak było podczas naszego pobytu w Poznaniu kiedy chcieliśmy przemieścić się z MOMO (opis wizyty znajdziecie tutaj) do jakiegoś baru. Foursquare wskazał nam Tapas Bar na Starym Rynku (tak – czasami korzystam z tej aplikacji – z większym lub mniejszym sukcesem). Do Tapas Bar w Poznaniu wybraliśmy się na wino a przy

Więcej

Hoża by Mondovino – na steki i owoce morza

Mieliśmy nie mały dylemat czy w Hoża by Mondovino zjeść słynne steki czy może równie zachwalane grillowane owoce morza. Zgadnijcie co wybraliśmy? O miejscu zrobiło się głośno kiedy szef kuchni Martin Gimenez Castro wygrał I edycję polskiego Top Chef. Wkrótce po tym odszedł aby pracować nad menu w nowo otwieranej (w lutym 2014) restauracji Salto w Hotelu Rialto w Warszawie. Do Hoża by Mondovino poszliśmy pod koniec stycznia przekonać się,

Więcej

Poznań – MOMO na owoce morza

Oto drugi z kilku wcześniej zapowiedzianych postów z Poznania, w którym spędziliśmy jeden ze styczniowych weekendów – jak się finalnie okazało bardzo intensywnych kulinarnie. Do restauracji/baru MOMO mieliśmy blisko z naszego hotelu (o City Solei Boutique Hotel jeszcze napiszę) chociaż przejście kilkuset metrów w temperaturze -14 stopni i tak było dla mnie nie lada wyczynem – dałam radę motywowana głodem i myślą o ciepłym jedzeniu oraz owocach morza, które dominują

Więcej

Paros – grecka kuchnia w Warszawie

Wykorzystuję każdą okazję do stołowania się poza domem. Nic na to nie poradzę, że fanką stania w kuchni, przy garach nie jestem. Nie bawi mnie smażenie, duszenie, mieszanie, pieczenie i pilnowanie czasu – a i sprzątania do zabawnych również nie zaliczam. Czasami coś jednak przygotuję a są to głównie dania jednogarnkowe (tajskie curry, kasza z fasolą i chilli) praktycznie same się robią a naczynia zmywa M i zmywarka – można

Więcej

Poznań – Blow Up Hall 5050 – Restauracja

Nasz weekendowy wyjazd do Poznania zaplanowany został skrupulatnie przez naszego „entertainment managera” – czyli mnie:) Pogodynka zapowiadała siarczyste mrozy (i miała rację było -15) zatem spacery dłuższe niż odległość dzieląca przejście z hotelu do taksówki lub z restauracji do taksówki w ogóle nie były brane pod uwagę. Na liście przewidzianych atrakcji znalazły się kino i kilka restauracji. Blow Up Hall 5050 w Starym Browarze była ostatnią, do której zawitaliśmy. Opisuję ją

Więcej

Winosfera – smaczny industrializm

Restauracja Winosfera mieści się na Chłodnej 31 w Warszawie. Budynek nie zapowiada tego co prezentuje sobą wnętrze – a wnętrze to olbrzymia przestrzeń o industrialnym charakterze – surowe ceglane ściany, betonowe belki, szkło, drewno. Pomimo przestrzeni w Winosferze udało się stworzyć przyjemną atmosferę. Tak nas ona zauroczyła, że nie tylko zostaliśmy na drugą kawę i kieliszek wina ale pomimo śniadaniowego przejedzenia zostaliśmy na lekki sobotni lunch.     Winosfera to

Więcej