Little Hungry Lady

Blog o zdrowiu i zdrowym żywieniu oraz szybkim gotowaniu

Blog

Ostatnio dodane wpisy

Indyjska kolacja w Saffron Spices (ZAMKNIĘTA)

Do restauracji Saffron Spices przychodzimy z M od kilku lat – głównie dla dań z karty indyjskiej (chociaż dania tajskie też tu jadaliśmy). Ostatnia nasza wizyta była zupełnie spontaniczna – okazało się, że mamy wspólny wolny wieczór w tygodniu (czyli brak dodatkowej pracy i spotkań) i możemy spędzić go razem. Poza tym wraz z ochładzaniem się klimatu za oknem wzrasta w nas chęć do pikantnych, ciepłych i sytych kolacji. Długo się

Więcej

Leniviec – przyjemne śniadanie

Bar – kawiarnia Leniviec na rogu Poznańskiej  i Wilczej jest przyjemnym miejscem nie tylko na śniadanie – można tu wpaść na kawę i ciacho, przekąski, wino czy koktajle. Lokal zajmuje kilka pomieszczeń urządzonych przytulnie i nowocześnie a w lecie dodatkowo wzdłuż Poznańskiej ustawiane są stoliki. W Lenivcu udało się stworzyć miłą, przyjazną atmosferę – chce się do niego wracać – a jak się w nim jest – to nie chce

Więcej

SORA – kuchnia koreańska

Do wizyty w koreańskiej restauracji SORA zachęcił mnie M. – wystarczyło, że wspomniał o pikantnym menu i kimchi a już rezerwowałam miejsce w kalendarzu na kolację. Do SORY wybraliśmy się w tygodniu po pracy. SORA mieści się na pierwszym piętrze Delikatesów Polna w Warszawie i nie należy zrażać się tym, że wejście to niej przypomina wejście do baru azjatyckiego. Po przestąpieniu progu znajdziemy się w schludnie urządzonym lokalu, w którym każdy

Więcej

Dziki Ryż – orientalne smaki warte uwagi

Od lat docierały do mnie pozytywne opinie o restauracji Dziki Ryż, jednak pierwszy raz wybrałam się do niej dopiero na lunch z klientem. Od tego dnia jestem zagorzałą fanką tej restauracji i jej kuchni. Ostatnia wizyta miała na celu pokazanie M, że w Dzikim Ryżu można zjeść naprawdę bardzo dobrze przygotowane dania kuchni orientalnej – tajskiej, japońskiej, koreańskiej oraz chińskiej. W pewną sobotę zarezerwowałam stolik (bez tego raczej nie ma szans

Więcej

Soho Food Market czyli pierwszy gastro weekend na Mińskiej 25

Targi kulinarne są dla mnie poligonem doświadczalnym – próbuję wówczas potraw wszelakich bez ograniczeń oraz obserwuję jak radzą sobie w warunkach polowych restauracje, bary i inni producenci jedzenia – co oferują, jak to podają, jak zachęcają targowiczów do odwiedzenia lokali? Bo targi są przecież formą reklamy. Soho Food Market odbył się w weekend 30.11 – 01.12.2013 w Soho Factory na Mińskiej 25 i oprócz nas przyciągnął tłumy chętnych na kosztowanie potraw z szerokiej oferty

Więcej

Petit Appetit – całkiem zwyczajne śniadanie

Petit Appetit jest kolejną francuską boulangerie/ patisserie/ cafe (piekarnią, kawiarnią) na Nowym Świecie w Warszawie, którą postanowiłam odwiedzić i sprawdzić co ciekawego oprócz wypieków ma w swojej ofercie. Pierwszy raz do Petit Appetit przyszliśmy na kawę i prosseco, przy okazji zamawiając sałatę z gruszką oraz quiche meksykański. Celem kolejnej wizyty było śniadanie.   Petit Appetit to niewielki lokal z kilkoma stołami w tym jednym dużym w centralnej części. Uwagę przykuwają wyeksponowane wypieki

Więcej

L’Olivo – kolejna włoska restauracja na mojej liście "ulubione"

Włoska i tajska kuchnia należą do moich ulubionych. Są spójne z wyznawaną przeze mnie filozofią odżywiania się bazującą na diecie South Beach czyli ograniczanie złych węglowodanów (głównie pieczywa, makaronów, słodyczy) na rzecz warzyw, ryb i owoców morza, chudego mięsa, dużych ilości nasion, kasz i orzechów. Nawet jeżeli zdarza mi się zjeść pszenny chleb czy makaron jego negatywne skutki niweluję oliwą z oliwek i sałatą. Wyznaję zasadę, że jesteśmy tym czym jemy

Więcej

MEZZE – vege miejsce na Mokotowie

Bar MEZZE hummus & falafel jest kolejnym miejscem w Warszawie, w którym zjemy wyłącznie wegańskie i wegetariańskie potrawy (jako zdrową alternatywę dla burgerów czy innych fast foodów). Mijając ten lokal codziennie w drodze do pracy pewnego dnia postanowiłam się zatrzymać i sprawdzić co takiego sprawia (oprócz oczywiście mody na vege), że w krótkim czasie od otwarcia MEZZE stał się popularny i przyciąga tłumy. W tygodniu po pracy zabrałam M na kolację do

Więcej