Little Hungry Lady

Blog o zdrowym jedzeniu w restauracjach oraz szybkim gotowaniu.

10 sposobów na przejedzenie i lepsze trawienie

Nie ma nic lepszego nad biesiadowanie w gronie najbliższych i degustację przepysznych dań. I nie ma nic gorszego od nadmiernego przejedzenia się, uścisku w nadbrzuszu, zgagi i niestrawności, które męczą przez długi czas. Jak sobie z nimi radzić kiedy przeholujemy z jedzeniem? Oto sposoby na lepsze trawienie.

Zacznijmy od tego, że oczywiście najlepiej jest nie doprowadzać do takiego stanu. Przejedzenie nie jest niczym dobrym dla naszego zdrowia i samopoczucia. Nadmierna ilość jedzenia pochłoniętego w krótkim czasie, albo po prostu w zbyt dużej ilości w ciągu dnia, jest obciążeniem dla całego układu pokarmowego. Stąd reakcja w postaci wzdęć, zgagi, bólu zaparcia (najczęściej) albo odwrotnie – rozwolnienia.

No ale cóż – każdemu z nas może się zdarzyć.

W tym artykule podpowiem Wam jakimi sposobami przynieść sobie ulgę po przejedzeniu.

.

Oto sposoby na lepsze trawienie i walkę z przejedzeniem

.

.1. Gorąca herbata 

Czarna herbata stymuluje wydzielanie soków żołądkowych, które są niezbędne do trawienia posiłku. Pobudza też działanie wątroby do szybszego trawienie tłuszczów. Podobnie działa zielona, pu-erh, yerba mate. Najlepiej jak napar będzie gorzki oraz ciepły – nie wrzący, takim podrażnicie tylko przełyk. Więcej o właściwościach herbat pisałam tutaj.

.2. Kieliszek wódki

Pobudzi jelita do pracy i da chwilową ulgę od uczucia przestytu. Dobra będzie orzechówka albo wódka z pieprzem. Podobne efekty przyniesie kieliszek wytrawnego wina czy szklanka whisky. Oczywiście podawane w ilościach niewielkich – nie namawiam tu do częstego korzystania z tego środka zaradczego.

.3. Napój z przyprawami

Użyte w nim przyprawy – cynamon, goździki, anyż, ziele angielskie, liści laurowy – wspomagają układ pokarmowy do działania. Stymulują wydzielanie kwasów żołądkowych, pracę jelit oraz wątroby. Napój działa rozgrzewająco (dlatego świetnie nadaje się na zimowe wieczory) ale jego właściwości można wykorzystać również podczas przejedzenia i niestrawności. Szczegółowy przepis znajdziecie tutaj.

.

sposoby na lepsze trawienie

.

.4. Herbata miętowa

To mój sprawdzony sposób na dolegliwości spowodowane przejedzeniem. To właśnie po nią sięgam najczęściej. Wystarczy zaparzyć torebkę suszu lub kilka świeżych liści mięty aby już po 5 minutach raczyć się kojącym naparem. Mięta przynosi ulgę przy wzdęciach i bólach brzucha. Pobudza wydzielanie soków żołądkowych oraz reguluje perystaltykę jelit.

.5. Imbirowy napar

Plasterki korzenia imbiru zalane wrzątkiem stworzą napój o właściwościach rozgrzewających, stymulujących do wydzielania kwasów żołądkowych oraz przyspieszających przemianę materii. Tylko nie pijcie wrzątku a już przestudzony napar.

.6. Napar z majeranku

Trzy łyżeczki majeranku zalejcie wrzątkiem i odstawcie pod przykryciem na 15 minut. Wypity złagodzi problemy z trawieniem. Podobnie zadziała zaparzony kminek i koper – mają działanie moczopędne oraz wiatropędne, przez co likwidują wzdęcia.

.7. Melisa

Działa nie tylko uspokajająco ale również stymuluje układ pokarmowy do lepszej pracy. Likwiduje wzdęcia i uczucie pełnego brzucha. Wystarczy zaparzyć torebkę melisy i pić powoli ciepły napar.

.8. Rumianek

Przyspiesza trawienie i pomaga w radzeniu sobie z zaparciami oraz wzdęciami. Pomaga wątrobie w wytężonej pracy. Tu też polecam zaopatrzyć się w rumianek w torebkach i zaparzać go w miarę potrzeb. Rumianek pomocny jest też przy przeziębieniach – działa antyseptycznie na cały organizm.

.9. Ostropest

Pobudza wytwarzanie żółci przez co pomaga w trawieniu tłuszczów oraz regeneracji komórek wątroby. Ostropest możecie kupić w tabletkach lub w proszku. Ten ostatni sprawdzi się dobrze w zielonych koktajlach. Po obżarstwie, następnego dnia rano, zróbcie sobie koktajl regeneracyjny z ostropestem.

.10. Masaż brzucha

Inne sposoby na lepsze trawienie to delikatny masaż brzucha kolistymi ruchami, zgodnymi z ruchem wskazówek zegara. Przyniesie on ulgę przy wzdęciach. Polecam wykonać go w pozycji leżącej, na plecach, w pomieszczeniu, w którym będziecie sami. Tu kluczowym elementem jest spokój i możliwość puszczania bąków lub używając delikatnego stwierdzenia – wiatrów. W końcu to ich chcecie się pozbyć po przejedzeniu. Nie polecam wstrzymywać.

Ulgę przynosi też leżenie na brzuchu (o ile nie jest za wielki i nie boli Was wątroba) albo ciepła kąpiel – dla tych samych powodów (czyt. bąki)

.

UWAGA!

Zioła mogą wchodzić w reakcję z niektórymi lekami oraz żywnością.

.

P.S. 

Wszystkie publikacje na blogu są moimi osobistymi opiniami i należy je (plus wskazywane przeze mnie źródła) traktować informacyjnie. Nie mogą one zastąpić porady pracownika służby zdrowia.