Little Hungry Lady

Blog o zdrowym jedzeniu w restauracjach oraz szybkim gotowaniu.

Warszawska Praga – gdzie pójść na lunch i na kolację?

Dla niektórych klimatyczna i urokliwa, u innych wciąż budząca strach o zmroku. Warszawska Praga wywołuje różne emocje ale co ważne dla mnie, w kilku miejscach karmi niebanalnie. Zobaczcie, gdzie na Pradze warto wybrać się na lunch i na kolację.

.

Warszawska Praga – SOHO Factory

Na olbrzymim, pofabrycznym terenie SOHO Factory (ul. Mińska 25) znajdziecie czynną całą dobę restaurację Warszawa Wschodnia Mateusza Gesslera. Jej duże wnętrze podzielone zostało na część restauracyjną oraz tą bardziej barową i skierowaną do gości chcących zjeść tutaj w nocy. Niestety Warszawa nocą nie ma wielu czynnych miejsc, które oferują jedzenie (i mam tu na myśli restauracje a nie bary z kebabem). Oprócz nocnego objadania się u Gesslera zjecie olbrzymi lunch i zorganizujecie przyjęcie dla rodziny.

Obok Warszawy Wschodniej znajdziecie Szklarnię, która w ofercie ma również dania lunchowe a w karcie sporo dań wegetariańskich i bezglutenowych. Dla fanów kuchni roślinnej będzie to dobry wybór.

.

Warszawska Praga – ArtBistro Stalowa 52

 

W przedwojennej praskiej kamienicy, na parterze butikowego hotelu Aparthotel Stalowa 52,  mieści się restauracja. Na początku działalności zajmowała jedynie bramę i oferowała kilka stolików. Obecnie jej wielkim atutem jest zadaszone, całoroczne patio. W ArtBistro Stalowa 52 zjecie śniadanie, lunch i kolację. Proponuję zarezerwować stolik, bo podczas moich kilku wizyt prawie wszystkie były zajęte.

.

warszawska praga artbistro

.

Podczas ostatniej wizyty, kolacji zorganizowanej dla dziennikarzy oraz blogerów, miałam okazję spróbować kilku dań z karty nowego chefa kuchni Mariusza Ledwocha.  Koniecznie spróbujcie przystawki z suszonych grzybów i ziołowego kremu. Tatar z łososia był najlepszym jaki ostatnio jadłam – świetnie doprawiony, wyraźny w smaku dzięki kaparom i suszonym pomidorom. Zupa z ziemniaków i kasztanów swoją delikatną, kremową konsystencją zabrała nam wszystkim, zgromadzonym przy stole, głos na kilka minut. Na nią przyjedźcie specjalnie na Pragę – nie będziecie żałować. Była jeszcze świetna sałata z kolorowych buraków doprawiona ziołowym dressingiem i miętus na puree groszkowym. Takiego obżerania się, szczególnie na noc, nie polecam. Ale miejsce na romantyczną kolację, czy spokojną pracę lub spotkanie biznesowe w ciągu dnia – jak najbardziej rekomenduję.

.

Warszawska Praga art bistro