Little Hungry Lady

Blog o zdrowiu i zdrowym żywieniu oraz szybkim gotowaniu

18 naturalnych antybiotyków plus extra dodatek

W czasach kiedy jedno z największych odkryć medycyny (czyli antybiotyki) nadużywane jest przez lekarzy oraz przemysł hodowlany i coraz częściej mówi się o odporności bakterii na terapię antybiotykową, warto zadbać o swoją odporność bardziej naturalnymi sposobami. Na szczęście natura wyposażyła nas w naturalne antybiotyki – zioła i rośliny, które zwalczają infekcje bakteryjne oraz te wywołane grzybami. Zobaczcie co warto jeść codziennie, a nie tylko jesienią i wczesną wiosną, aby ustrzec się przed chorobami.

 

Nasze Babcie i Mamy wiedziały co robić

Kiedy dopadało nas przeziębienie nastawiały syrop z cebuli (zmorę mojego dzieciństwa) a na noc podawały kanapkę z białym serem i grubo krojonymi ząbkami czosnku albo kazały duszkiem wypić szklankę mleka z miodem i czosnkiem. Takiej terapii nie wytrzymała żadna infekcja gardła czy nosa a użycie środków farmakologicznych było ostatecznością. Bo w cebuli i czosnku zawarte są silne naturalne antybiotyki – silniejsze nawet od penicyliny. Pamiętacie jeszcze jakieś inne „cudowne mikstury” z dzieciństwa?

Cebula i czosnek to nie jedyne rośliny, które mają moc leczenia i zapobiegania chorobom. Zobaczcie co jeszcze warto włączyć do codziennej diety tak aby żadne świństwo się Wam nie przyplątało. A jak już Was dopadnie to przegonicie je skutecznie w ciągu jednego – no góra dwóch dni.

 

Naturalne antybiotyki

.1. Czosnek

Zawiera bakteriobójczą allicynę (to przez nią tak charakterystycznie pachnie), która wykazuje skuteczność w leczeniu przeziębienia, bólu gardła, bólu zatok, problemów jelitowych ale i zwalczaniu chorób wywołanych przez paciorkowce, gronkowce i E.coli. Jest ona aktywna wyłącznie na surowo i uwalnia się podczas miażdżenia ząbków czosnku. Dlatego najlepiej jest dodawać czosnek pod sam koniec gotowania albo jeść go jako surowy dodatek do sosów czy past do chleba (np. w hummusie). Jadany regularnie obniży ciśnienie krwi oraz poziom złego cholesterolu.

.2. Cebula

Ma w sobie związki siarki w tym cenną allicynę. Świetnie radzi sobie z infekcjami bakteryjnymi górnych dróg oddechowych oraz nieżytem przewodu pokarmowego. Ale leczy również problemy skórne – trądzik, oparzenia i przyspiesza gojenie się ran. Również cebulę najlepiej jest jeść na surowo – w sałatkach lub pokrojoną na kanapkach

.3. Kapusta

Dzięki związkom siarki wykazuje działanie antybakteryjne a do tego jest silnym antyoksydantem więc pomaga zwalczać wolne rodniki, których mamy za dużo szczególnie podczas przeziębienia. Kapustę warto jeść na surowo lub duszoną

.4. Kiszonki

Dobrze, że coraz częściej mówi się o jelitach jako układzie odpornościowym organizmu. Warto więc zadbać o niego i zamieszkujące tam bakterie spożywając produkty, które pozwolą oczyścić jelita z niepożądanych mieszkańców. Kiszonki są dobrym źródłem witaminy C (najsilniejszego antyoksydantu) oraz kwasu mlekowego, który reguluje pracę jelit i oczyszcza je z bakterii gnilnych. Zajadajcie się zatem kiszoną kapustą, ogórkami, burakami, rzodkiewką, kalafiorem, papryką, cebulą i czosnkiem.

 

naturalne antybiotyki kiszonki

 

.5. Imbir

Pomaga przy problemach żołądkowych i zatruciach pokarmowych a także w chorobie lokomocyjnej oraz przy nudnościach w pierwszych miesiącach ciąży. Ponadto imbir bogaty jest w substancje przeciwzapalne. Warto dodać plasterki imbiru do herbaty lub zalać go wrzącą wodą i taki napój popijać już w trakcie choroby – zdziała cuda na zatkany noc i ból głowy.

.6. Chrzan

Świeży korzeń chrzanu ma działanie przeciwzapalne, antybakteryjne i antywirusowe więc warto jeść go nie tylko na Święta Wielkanocne.

.7. Miód

Nie trzeba nikomu tłumaczyć jak cenne składniki odżywcze ma w sobie miód. Potrafi zwalczać infekcje bakteryjne – paciorkowce i gronkowce a także prątki gruźlicy, rzęsistka pochwowego czy laseczki wąglika. Miód należy jeść na zimno ponieważ po podgrzaniu traci swoje właściwości. W sezonie jesienno-zimowym śmiało dodawajcie miód do porannej owsianki.

.8. Propolis – kit pszczeli

Zwany antybiotykiem XXI wieku. Wykazuje działanie antygrzybiczne, antybakteryjne i antywirusowe. Zwalcza między innymi opryszczkę, zapalenie zatok, zapalenie oskrzeli i migdałków. Leczy również problemy trawienne i ogólnie wzmacnia układ odpornościowy.

.9. Pyłek kwiatowy (pyłek pszczeli)

To kolejny cudowny dar od pszczół. W pszczelim pyłku zidentyfikowano ponad 200 składników w tym białka, węglowodany, tłuszcze, składniki mineralne, witaminy, hormony, enzymy oraz antybiotyki (inhybiny). Pyłek wykazuje silne działanie antybakteryjne i antygrzybiczne na jamę ustną oraz przewód pokarmowy. Posypcie pyłkiem poranną owsiankę – tylko nie za dużo bo w smaku jest gorzki.

.10. Żurawina

Żurawina ma działanie przeciwbakteryjne i przeciwgrzybiczne. Świetnie radzi sobie z infekcjami pęcherza moczowego (wywołanego przez bakterie E. coli) oraz dolegliwościami związanymi z wrzodami żołądka. Wszystko za sprawą znajdujących się w niej proantocyjanidynów. Wspomagają one również pracę serca i obniżają poziom cukru we krwi. Jeżeli macie tendencje do częstych infekcji dróg moczowych włączcie żurawinę do codziennej diety dodając suszone owoce do owsianki.

.11. Bazylia

Nie tylko poprawia trawienie i zapobiega wzdęciom ale wykazuje działanie przeciwgorączkowe i rozgrzewa organizm. Zatem kiedy następnym razem dopadnie Was gorączka dodajcie kilka listków bazylii do kanapki lub obiadu (makaronu, kaszy)

.12. Oregano

Właściwości antygrzybiczne i przeciwbakteryjne wykazuje olejek z oregano. Znajdujący się w nim karwakrol potrafil zwalczać infekcje nie gorzej niż penicylina i radzi sobie z zakażeniem gronkowcem złocistym, E. coli a nawet H. pyroli. Olejek można stosować również zewnętrznie – przynosi ulgę w bólach reumatycznych oraz migrenie.

.13. Tymianek

Tutaj też najbardziej skuteczne będzie zażywanie olejku z tymianku. Zwalczy on infekcje bakteryjne, wirusowe i grzybicze. Działa wykrztuśnie a napar z tymianku złagodzi problemy trawienne.

.14. Szałwia lekarska

Napar z liści szałwii stosowany jako płukanka leczy bóle gardła, afty, zapalenie migdałków czy dziąseł. A napój zaparzony z liści szałwii złagodzi bóle menstruacyjne, poprawi trawienie, zapobiegnie wzdęciom.

.15. Rumianek

Napar z kwiatów rumianku działa antyseptycznie i rozkurczowo . Można go stosować zewnętrznie do przemywania ran (na owrzodzenia, stany zapalne skóry), jako inhalator (łagodzi stany zapalne górnych dróg oddechowych) oraz do picia – łagodzi skurcze i stany zapalne żołądka

.16. Sosna zwyczajna

Olejek z młodych pędów sosny ma działanie antybakteryjne i wykrztuśnie. Można stosować go w postaci naparów oraz do inhalacji –  złagodzi ataki kaszlu oraz katar.

.17. Cynamon

Ma właściwości antybakteryjne oraz przeciwgrzybiczne. Dodatkowo łagodzi bóle menstruacyjne, dolegliwości żołądkowe, problemy trawienne. Polecam dodawać go do zielonych koktajli albo porannej owsianki lub kaszy jaglanej.

.18. Goździki (przyprawa)

Goździki, jako kolejne naturalne antybiotyki, wykazują silne działanie antyseptyczne, przeciwbólowe oraz znieczulające. Dodajcie kilka sztuk do herbaty albo do naparu i wdychajcie ich kojący zapach a na przeziębienie przygotujcie sobie „magiczny napar” z cynamonem, imbirem, goździkami, cytryną oraz chilli – zdziała cuda.

 

Extra dodatek – witamina C

Witamina C to bardzo silny przeciwutleniacz, który pomaga walczyć z antyoksydantami i przez to również z infekcjami. Utarło się, że przy przeziębieniu koniecznie trzeba pić herbatę lub wodę z cytryną. Owszem – stałe nawadnianie pomaga w szybszym oczyszczeniu organizmu i walce z bakteriami oraz wirusami. Tylko jest w tym pewna pułapka – witamina C ulatnia się podczas krojenia owoców a potem niszczy ją jeszcze temperatura. Najlepiej jest spożywać cytrusy na surowo a cytrynę wyciskać do zielonych koktajli. Warto pamiętać, że dużo większe dawki witaminy C zawierają – papryka, ziemniaki, pietruszka, cebula.

 

Co działa na mnie jak już jest za późno

Od kilku lat testuję „nową terapię” czyli jak tylko poczuję lekki drapanie w gardle i w nosie (oznaki zbliżającego się przeziębienia) zaczynam łykać witaminę C w dawkach po 1-2g co 2-3 godziny. To jedyne, oprócz witaminy D, apteczne lekarstwo jakie zażywam.

Nie doszłam jeszcze do dawki większej niż 6-7g dziennie (taka podobno powoduje biegunkę) bo już po 4g i przeważnie jednym dniu terapii oznaki przeziębienia znikają. A terapeutyczny działanie witaminy C wzmacniam dodatkowo potrawami, do których wyciskam olbrzymie ilości czosnku oraz naparami z imbiru, goździków oraz  cynamonu.

Wiem, że nie będzie to takie proste bo biorąc L4 lekarz oczekuje wyraźnych oznak choroby, a nie lekkiego drapania w gardle, ale warto już przy pierwszych oznakach przeziębienia zostać w domu. Domowa terapia i naturalne antybiotyki działają szybciej jak się nie przemęczacie i dacie organizmowi szansę na samowyleczenie.

10 Discussions on
“18 naturalnych antybiotyków plus extra dodatek”
  • Hej. Przejrzałam listę produktów i okazało się, że od długiego czasu w mojej diecie obecnych jest większość z nich. Chyba nie do końca nawet świadomie, ale jesienią bardziej ciągnie mnie do tych produktów i działa to na moją korzyść, bo od ponad roku nie miałam nawet kataru (tfu ftu, żeby nie zapeszyć :P). Odnośnie wit. C też uważam, że jest to cudo, które działa o wiele lepiej niż wszystkie popularne leki razem wzięte. Mam opakowanie 1 kg wit. C w formie proszku i jak czuję, że coś mnie bierze, bo rozpuszczam sobie na noc 3-4 g w szklance wody i rano objawów choroby już nie ma :).
    Nie jest do witamina C o przedłużonym czasie uwalniania, ale jak widać nawet taka na mnie działa, a za 1 kg zapłaciłam około 24 zł w sklepie internetowym.
    Pozdrawiam!

    • Chyba my, mieszkańcy krajów rozwiniętych, musimy na nowo nauczyć się słuchać swojego ciała i rozumieć sygnały jakie wysyła:) U mnie na jesień zawsze przychodzi ochota na kapustę kiszoną – a to przecież bogactwo wit. C:)

  • Liposomalna czyli askorbinian sodu (sól kwasu askorbinowego i sodu) może i jest bardziej łagodna dla żołądka ale zawiera sód. Wiec trochę będę polemizować. Nie polecałabym jej osobom z nadciśnieniem a sód obwiniany jest również o wywoływanie raka żołądka. Więc tak prosto z tą wit. C to nie jest

  • A ja mam pytanie techniczne 1-2 g to ile tak na lyzeczce jest bo nie mam tak dokladnej wagi?